x-kom AGO zakończy MDL-a na szczycie, ale co z tego?
CS:GO
Newsy
POLSKI ESPORT

x-kom AGO zakończy MDL-a na szczycie, ale co z tego?

26.06.2020, 09:27:59

Wspaniały był to sezon – nie powie nikt, kto zdaje sobie sprawę z tego, jaką wartość miały poprzednie. A jako że to dość świeża przeszłość, chyba nie trzeba nikomu przypominać. Reprezentanci x-kom AGO kończą fazę grupową MDL-a, mając już pewne miejsce w czubie tabeli, ale nas kibiców cieszy to tylko w połowie. Samych zainteresowanych zapewne również.

Bo cała ta MDL-owa gorączka utraciła swój główny przekaz. Liga ta od dawna kręciła się wokół pożądanego awansu do ESL Pro League, a gdy główna nagroda zniknęła, zgubiliśmy również sens emocjonowania się tymi rozgrywkami. Oczywiście – polski Counter-Strike to danie dla prawdziwych koneserów i ci – w tym my – bacznie go śledziliśmy. Tylko po co?

Każda z ekip rozegrała już piętnaście lub szesnaście map. Wszystko po to, aby wyłonić czołową ósemkę, która w formie pucharu z marginesem porażki zawalczy o nagrodę pieniężną. Skoro liga liczy siedemnastu członków, wystarczyło ją humanitarnie ograniczyć o jednego i od samego początku zagrać w koncepcji z końcowej fazy turnieju.

Drużynom pozwoliłoby to na swobodniejsze zarządzanie czasem, w końcu codzienne meldowanie się na godzinę gry nie może pomagać w ustawianiu scrimów. Poza tym niejednemu zaoszczędziłoby poważnego bólu głowy – bo chyba nikt nie lubi grać w formacie BO1, prawda?

Czasu jednak nie cofniemy. Wczoraj swój udział w trzydziestej czwartej odsłonie ESEA MDL zakończyła krakowska Wisła. Podopieczni Mariusza “Loorda” Cybulskiego liczyli zapewne na nieco lepszy występ, jednak zerowego bilansu nie powinni traktować jako porażki. Niemniej zabrakło pozycji w czołowej ósemce, a co za tym idzie – dalszej rywalizacji.

Dziś swoje ostatnie przetarcie zaliczą zawodnicy x-kom AGO. Wiceliderowie ligi podejmą Nordavind, które mimo pozycji pod kreską w oczach bukmacherów i tak rośnie na małego faworyta rywalizacji. Obraz znaczenia MDL-a, czy naiwność hazardowych wyg? Sami sobie odpowiedzcie.

Jedno jednak trzeba graczom x-kom AGO przyznać – mają skurczybyki patent na te potyczki BO1. Szkoda tylko, że wyniki nie przekładają się na serie BO3. Przynajmniej na razie. Szansa na poprawę bilansu nadarzy się już w play-offach, które – jak wszystkie występy krajowych formacji – będziemy dla was bacznie relacjonować.

17:00 – x-kom AGO vs Nordavind 

Spotkanie wraz z polskim komentarzem obejrzycie na oficjalnym kanale ESL Polska.

Fot. x-kom AGO

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze