X-KOM AGO NOWYM MISTRZEM POLSKI

X-KOM AGO NOWYM MISTRZEM POLSKI

16.05.2021, 19:22:56

Takiego finału krajowych mistrzostw potrzebowaliśmy. W to niedzielne popołudnie otrzymaliśmy wszystko – emocje, clutche, szalone zagrywki i zaskakujące pomyłki. Nowy mistrz kraju mógł być jednak tylko jeden. Zwycięstwo w ESL Mistrzostwach Polski Wiosna 2021 powędrowało w pazury Jastrzębi z x-kom AGO.

Finałowa partia wiosennej edycji ESL Mistrzostw Polski wystartowała na Inferno. Po wygranej rundzie pistoletowej przez x-kom AGO to HONORIS przejęło inicjatywę. Wiktor “TaZ” Wojtas i spółka zaskakiwali szerokim wachlarzem rozwiązań w defensywie, a ich przeciwnicy za każdym razem, gdy chwytali za pełne wyposażenie, odbijali się od nich jak od ściany.

Jastrzębie co prawda rozpracowały przeciwnika, jednak dopiero w końcowej fazie pierwszej połowy. To jednak pozwoliło im zbliżyć się do HONORIS na trzy punkty i rozpocząć drugą część gry w dość dogodnej pozycji. A w powrocie do meczu pomogło kolejne zwycięstwo w pistoletówce.

Tym razem błyskawiczne przełamania nie było, a stan gry nam się wyrównał. Na serwerze wyróżniał się nam azziz czy TaZ, ale też rallen i snatchie. Ten ostatni w jednej rundzie potrafił pogrzebać marzenia przeciwnika o zwycięstwie tylko po to, aby w kolejnej spudłowac kilka strzałów z rzędu i wpuścić rywali na obszar bombowy.

Wydawało się, że kluczowym momentem tego starcia będzie szalone, zwycięskie eko w wykonaniu AGO. To zaprowadziło podopiecznych Mikołaja “miNiroxa” Michałkowa aż do punktu mapowego, jednak w ostatniej chwili skórę HONORIS uratował gRuChA, a my przenieśliśmy się do dogrywki.

A w niej wydarzyła się rzecz niesłychana. Po perfekcyjnej obronie x-kom AGO do defensywy wróciło HONORIS. Pierwszy punkt wpadł na ich konto bez większych problemów, jednak w kolejnej rundzie… sami zobaczcie.

I właśnie w takich okolicznościach Jastrzębie sięgnęły po triumf na własnym wyborze.

***

Nuke rozpoczął się od powiewu nostalgii. Filip „NEO” Kubski w niesamowitych okolicznościach wyrwał rundę pistoletowa z rąk AGO, jednak w tym miejscu skończyły się pozytywne aspekty natarcia HONORIS. Reszta połowy wyglądała jak przejazd walcem. A jechali nim rallen i spółka.

 

Przewaga Jastrzębi momentalnie urosła do takich rozmiarów, że HONORIS nie miało nawet z czego budować fundamentów do powrotu. Co prawda nie brakowało heroicznych zagrań, jak chociaż ace reiko, jednak to pozwoliło na zaledwie trzy punkty na półmetku.

Druga część gry miała być tylko formalnością, jednak TaZ i spółka nastraszyli rywala. Ich starania nie zdały się jednak na nic, a AGO po kilku chwilach niepewności domknęło to nierówne starcie. Starcie, które doprowadziło ich do zwycięstwa w całej serii i tytułu mistrzów Polski.

x-kom AGO 2:0 HONORIS (19:16 Inferno, 16:6 Nuke)

Fot. x-kom AGO

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze