Pierwsze uderzenie? Riot Games z oficjalną serią turniejów w Valoranta
Newsy
VALORANT

Pierwsze uderzenie? Riot Games z oficjalną serią turniejów w Valoranta

07.10.2020, 18:47:38

Czekaliście na oficjalne kroki Riot Games w sprawie Valoranta? No to wreszcie się doczekaliście. Producenci najgłośniejszego FPS-a ostatniego roku otwarcie zapowiedzieli serię turniejów, za której organizację wezmą pełną odpowiedzialność. Panie i panowie, nadchodzi VALORANT First Strike.

VALORANT First Strike rozegra się w dziewięciu regionach. Jednym z nich jest rzecz jasna Europa. Profesjonalnych rozgrywek doczekają się ponadto Ameryka Północna, Wspólnota Niepodległych Państw, Turcja, Azja, Oceania, Brazylia, Ameryka Południowa, a także Bliski Wschód. Być może jesteśmy więc świadkami powstawania systemu znanego z League of Legends. A dzięki temu – pierwszych rozgrywek, po których z ręką na sercu będziemy mogli powiedzieć o zwycięzcach np. “Mistrzowie Starego Kontynentu”.

– VALORANT First Strike: Europa ma zebrać razem najlepszych graczy z całej Europy, aby zmierzyć się w pełnych napięcia bitwach strategicznego myślenia, szybkich reakcji i znakomitych wybuchowych akcji – podają organizatorzy w oficjalnym komunikacie. – Niezależnie od tego, czy myślisz o rywalizacji, czy po prostu chcesz oglądać walkę najlepszych graczy VALORANT w Europie, First Strike jest dla ciebie – a to dopiero początekczytamy dalej.

Rozgrywki w każdym regionie rozpoczną się od serii otwartych kwalifikacji. W Europie te odbywać się będą od 9 do 22 listopada. Turnieje eliminacyjne wyłonią ośmiu finalistów, którzy od 3 do 6 grudnia walczyć będą o prymat na Starym Kontynencie. Pula nagród, a także szereg szczegółów związanych z cyklem nie są jeszcze znane. Riot Games prosi o cierpliwość. Zaznacza przy tym, że udział w zmaganiach może wziąć niemal każdy, kto ukończył 16 lat i osiągnął rangę Immortal 1.

***

VALORANT to mocno konkurencyjny tytuł o globalnym zasięgu i elementach niezbędnych do tego, aby stać się jedną z najważniejszych dyscyplin esportowych – powiedział Whalen Rozelle, starszy dyrektor ds. esportu w Riot Games. – First Strike zapewni naszemu kwitnącemu ekosystemowi platformę do zaprezentowania swojej wielkości, budowania regionalnego dziedzictwa i fundamentów, na których esport będzie mógł opierać się przez wiele lat – kontynuował.

Esport pozostaje jedną z najlepszych inwestycji, jakie możemy poczynić, aby wspierać naszą społeczność w perspektywie długoterminowej – zaznaczyła z kolei Anna Donlon, producent wykonawczy VALORANT. – Jak udowodniła już seria Ignition, istnieje ogromne zapotrzebowanie i głód, by VALORANT stał na profesjonalnym poziomie i nie możemy się doczekać rozpoczęcia podróży z fanami, graczami i organizacjami – dodała.

Do tej pory miano najlepszych w Europie utrzymują zawodnicy G2 Esports z Patrykiem “Patitkiem” Fabrowskim w składzie. Ekipa Polaka wygrała pięć turniejów z serii IGNITION SERIES – wszystkie, w jakich wzięła udział. Jedyną wpadką Samurajów wydaje się tylko porażka z Teamem Liquid w Best in the West.

Wielu podważa jednak status dominatorów G2 Esports. Ewentualny triumf w VALORANT First Strike na dobre ugruntowałby jednak pozycję Patitka i spółki w Europie.

Fot. Riot Games
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze