Utytułowany futbolista został esportowcem. Mistrz Super Bowl będzie grał w FIFA

Utytułowany futbolista został esportowcem. Mistrz Super Bowl będzie grał w FIFA

08.01.2020, 14:34:00

To nie serial. Szczypanie w ramię nie pomoże. Jay Ajayi, jedna z gwiazd amerykańskiego NFL i mistrz Super Bowl LII, faktycznie zszedł z murawy, by kontynuować wyczynową karierę na boisku wirtualnym. Utytułowany futbolista  został oficjalnie zakontraktowany przez Philadelphia Union jako esportowy gracz… FIFA.

Philadelphia Union podpisała umowę z mistrzem Super Bowl, na mocy której ten reprezentować będzie ich jako zawodowy esportowiec. Jay Ajayi zawiesił kask na kołku, odrzucił ochraniacze w kąt, po czym wziął w dłonie pada. Przystąpi tym samym do rywalizacji w nadchodzącym sezonie eMLS – esportowym odpowiedniku amerykańskiego Major League Soccer. Pierwszym sprawdzianem dwudziestosześciolatka będzie eMLS League Series One.

Historia to rodem z serialu. Dosłownie. W 2018 roku premierę miał piąty sezon serialu Ballers. Produkcja od pierwszego odciunka skupia się na życiu zawodowego gracza futbolu amerykańskiego, który musi pogodzić się z kresem kariery. Bajecznie bogaty, charyzmatyczny i uwielbiany przez tłumy sportowiec po odejściu na emeryturę szuka więc nowego zajęcia. – Odsłaniamy kulisy życia przedstawicieli jednej z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w Ameryce. Pokazuje ich bogactwo, ale też presję, której na co dzień są poddawani – piszą twórcy. W piątym sezonie jeden z bohaterów nowych ścieżek kariery poszukiwał w branży esportu. Zastanawiając się nad alternatywą dla futbolu amerykańskiego, swoją uwagę skierował w stronę League of Legends.

Jay Ajayi nie jest futbolistą z pierwszej łapanki. Karierę sportową rozpoczął w drużynie z college’u – Boise State. W 2015 roku wybrano go natomiast w piątej rundzie draftu przez Miami Dolphins. W 2017 roku został przetransferowany do Philadelphia Eagles, by pomóc drużynie w walce o trofeum Super Bowl LII. I cóż – udało się. Jego nowa drużyna zdobyła mistrzowski tytuł w już pierwszym sezonie, w którym reprezentował ją Ajayi,

W 2019 roku sportowiec został jednak wolnym strzelcem. Swoją karierę – przynajmniej tymczasowo – kontynuować będzie na boiskach wirtualnych. I to nie futbolowych, a piłkarskich. Ma wspomóc Philadelphia Union w zdominowaniu kolejnego sezonu eMLS i powtórzeniu sukcesów ich byłego gracza. W 2019 roku klub z Filadelfii zdobył wszystkie trzy tytuły mistrzowskie.

Filadelfia zajmuje szczególne miejsce w moim sercu, dlatego cieszę się, że mogę reprezentować to miasto w esporcie i zostać jednym z pierwszych wyczynowych sportowców, którzy przebranżowili sie na profesjonalnych graczy. Nowa przygoda łączy w sobie dwie moje pasje: piłkę nożną i gry – oświadczył Ajayi po zakontraktowaniu. – Rywalizacja jest dla mnie niezwykle ważna, więc zobaczycie, że zrobię wszystko, by Unia zabłysnęła na każdym wydarzeniu eMLS w tym roku – mówił dalej.

Czemu FIFA? Chociaż Ajayi poświęcił się amerykańskiemu NFL, urodził się w Londynie. W nim spędził też wczesne lata młodości i zafascynował się piłką nożną, a także grami z serii FIFA.

Jay ma mentalność walczaka i zwycięzcy, z której słynie Filadelfia. Szybko stało się dla nas jasne, że jego miłość do miasta, piłki nożnej i gier doskonale pasują do naszego zespołu esportowego – powiedział Doug Vosik, specjalista ds. marketingu w Philadelphia Union. – Nasz klub jest liderem i innowatorem w eMLS, a także ma utytułowaną przeszłość. Podpisanie Jaya to kolejny przełomowy krok w eMLS i jesteśmy podekscytowani, widząc, co może zrobić – dodał.

Przed nami trzeci sezon eMLS, w którym weźmie udział dwudziestu pięciu profesjonalnych graczy FIFA 20 rywalizujących w trzech wydarzeniach: League Series One, League Series Two i eMLS Cup. Każde ze wspomnianych rozgrywek będzie charakteryzowało się osobnym trofeum, pulą nagród, a także sumą punktów do zdobycia w rankingu FIFA Global Series. Co za tym idzie – eMLS jest przepustką na mistrzostwa świata FIFA eWorld Cup.

Fot. Philadelphia Union

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze