Szok, niedowierzanie, FaZe Clan wygrał… mapę
CS:GO
Newsy

Szok, niedowierzanie, FaZe Clan wygrał… mapę

16.09.2020, 09:30:08

Stało się. To koniec śrubowania tej znakomitej serii. FaZe Clan po dziesięciu porażkach z rzędu w końcu wygrał mapę. Ale spokojnie – zwycięstwa i tak nie było. Zamiast tego międzynarodowy skład dopisał do swojego konta piątą porażkę w ESL Pro League.

Koniec serii, podtrzymanie serii

FaZe Clan upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony wygrał mapę, co tej drużynie nie zdarzało się ostatnio zbyt często. Tym samym pozbawił oszczędności wszystkich fanów ich kiepskiej gry, którzy postawili wczoraj na szybkie 2:0 dla Teamu Spirit. To jedna pieczeń.

Z drugiej strony międzynarodowy kolektyw nie zasmakował zwycięstwa w całej serii i podtrzymuje swoją wybitną serię sześciu porażek z rzędu. I słusznie. Po co wygrywać, skoro wkrótce będzie można walczyć o jakieś rekordy w kategorii bycia najgorszą formacją? Drugie tyle przegranych i chyba sami wręczymy im ten tytuł.

Porażka ze Spirit nie była jakąś sensacją i przewidzieli ją pewnie nawet najgorsi astrologowie i meteorologowie. Ona wisiała w powietrzu, musiała tylko spaść. Mimo to i tak gratulujemy wygranej mapy. Więcej może nie być.

Szwedzkie problemy

I to niebagatelne. Szwedzkie formacje z każdą grą oddalają się od awansu z grupy B. Fnatic i Ninjas in Pyjamas nie tylko przegrali swoje wczorajsze pojedynki. Oni po prostu nie mieli pomysłu na to, jak je wygrać. Chaotyczna bieganina po serwerze. Nieuzasadnione podejmowanie ryzyka. Brak zagrywek drużynowych w podstawowych momentach, w których nawet gość ze złota wie, że trzeba wychylić i pomóc. 

Szwecja nie ma się najlepiej i, mimo że jakiś czas temu Pomarańczowi ratowali honor kraju, teraz dotrzymują oni kroku swoim kolegom z nunchaku w dłoniach. Nastały czarne czasy. Ponownie. Nie widać nawet jednostek, które mogłyby im zapobiec.

Lista wczorajszych wyników ESL Pro League:

  • Spirit 2:1 FaZe Clan (12:16 Nuke, 16:8 Dust2, 16:10 Mirage)
  • Vitality 2:0 Fnatic (16:13 Inferno, 16:8 Dust2)
  • Astralis 2:0 NiP (16:6 Dust2, 16:7 Train)
  • Chaos 2:1 Triumph (3:16 Inferno, 16:6 Nuke, 16:7 Mirage)
Hutsz, piąteczka dla Complexity

Bo dziś dziecko Jasona Lake’a zgarnie piąty triumf w piątym spotkaniu ESL Pro League. Co prawda wyzwanie nie będzie proste, w końcu po drugiej stronie serwera stanie rosnące w siłę z każdym meczem mousesports, jednak mistrzowie formatu ligowego mogą być tylko jedni

Będziemy śledzić też pojedynki ENCE z OG i BIG z GODSENT. Co prawda x-kom AGO definitywnie straciło szanse na awans do fazy pucharowej ESL Pro League, jednak zajęcie jak najwyższej lokaty na pewno byłoby przyjemnym zakończeniem. Choć do tego naprawdę daleko.

Harmonogram na dziś:

  • 14:00 – Complexity vs mousesports
  • 17:30 – ENCE vs OG
  • 21:00 – BIG vs GODSENT
  • 21:00 – Evil Geniuses vs FURIA

Europejskie zmagania możecie obejrzeć na oficjalnych kanałach Polsat Games.

Fot. EPICENTER

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze