Sześciu australijskich graczy aresztowanych w sprawie ustawiania meczów CS:GO

Sześciu australijskich graczy aresztowanych w sprawie ustawiania meczów CS:GO

23.08.2019, 11:16:00

Halo, policja? Proszę przyjechać na Dusta2! Z jednej strony takie stwierdzenia można uznawać za żart, ale z drugiej – w esporcie jest coraz więcej powodów do interwencji organów ścigania. Jednym z nich jest ustawianie meczów, co w czasach bukmacherki nie jest wcale obcym zjawiskiem. Do kolejnego zdarzenia na tej płaszczyźnie miało dojść w Australii, a tamtejsza policja zatrzymała już sześć osób, które mają mieć związek z całą sprawą.

Wszystko zaczęło się od informacji, która w marcu bieżącego roku wpłynęła do policji od agencji bukmacherskiej. Wówczas pojawiły się podejrzane aktywności związane z turniejem Counter-Strike: Global Offensive, w ramach których gracze mieli obstawiać rozgrywane przez siebie pojedynki, a następnie przegrywać. Zdarzenie dotyczyć miało minimum pięciu meczów i 20 zakładów, na które zdecydowali się australijscy zawodnicy.

Po wielomiesięcznych czynnościach detektywi z jednostek wywiadu ds. uczciwości sportowej i wywiadu przestępczości zorganizowanej zatrzymali sześć osób mających od 19 do 22 lat. Wszyscy zostali już przesłuchani i zwolnieni w oczekiwaniu na dalsze czynności. Grozi im jednak nawet do 10 lat pozbawienia wolności, co w przypadku tego typu zdarzeń jest dość surową karą.

Dla australijskiej policji też jest to nowością, bo jak przyznał asystent komisarza Neil Paterson, dochodzenie to było jednym z pierwszych dotyczących esportu, którym zajmowano się w stanie Wiktoria. Policjani zdają sobie jednak sprawę, że teraz coraz częściej może dochodzić do tego typu przestępstw, dlatego współpracują z agencjami bukmacherskimi, by wykrywać sprawy dotyczące ustawiania meczów.

W samej branży nie jest to nowością, bo najgłośniejsze zdarzenie w tym zakresie miało miejsce już kilka lat temu w ramach CEVO Professional League. W 2014 roku ustawiony został wynik pojedynku pomiędzy iBUYPOWER i NetcodeGuides.com – zawodnicy tej pierwszej formacji byli murowanymi faworytami, a przegrali 4:16. Gracze zamieszani w tę aferę kilka miesięcy później utrzymali dożywotnie bany na rozgrywki wspierane przez Valve, czyli producenta gry, a także na inne turnieje.

W 2017 roku byli reprezentanci iBUYPOWER zostali jednak dopuszczeni do zmagań organizowanych przez ESL i ESEA, a później tę samą decyzję podjął DreamHack. Żaden z graczy nie zrobił jednak większej kariery.

Co by nie mówić – powinni się cieszyć, że spotkał ich tylko ban w rozgrywkach CS:GO, a nie 10 lat więzienia, które grozi australijskim zawodnikom.

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze