starxo ostatnią polską nadzieją na VCT Masters

starxo ostatnią polską nadzieją na VCT Masters

15.03.2021, 05:13:32

Patryk „starxo” Kopczyński i jego kompani z Acend utrzymali się w walce o koronę VCT Masters kosztem dowodzonej przez Mateusza „Morfana” Świętochowskiego Ballisty Esports. Z rywalizacją po pierwszym tygodniu pożegnało się również Alliance, które po średnim występie uznało ostatecznie wyższość szwedzkiej formacji Guild Esports. Zmagania będą kontynuowane już od najbliższego czwartku. 

Występ Ballisty tradycyjnie wiązał się z ogromnym wsparciem ze strony polskich kibiców, którzy od samego rana przerzucali się wpisami w social mediach. Po drugiej stronie barykady zameldował się jednak Patryk „starxo” Kopczyński, który wraz ze swoimi kompanami z Acend z łatwością rozprawił się ze swoimi rodakami, prezentując przy tym genialną formę indywidualną.

Po błyskawicznym starciu pomiędzy Ballistą i Acend przenieśliśmy się do znacznie bardziej zaciętego widowiska. O ile wydawać by się mogło, że Guild nie powinno mieć aż tak dużych kłopotów w meczu z Alliance, o tyle ostatecznie Szwedzi przeżyli ogromne męczarnie, a gdyby nie indywidualna postawa Leo „Leo” Jannessona, to ostateczny rezultat mógłby być dla nich całkowitym rozczarowaniem.

O ile Ballista i Alliance pożegnały się już z rywalizacją w ramach VCT Masters, o tyle Acend i Guild czekają na rywali w meczu decydującym o wyjściu do fazy play-off. Formacja starxo już w najbliższy piątek podejmie przegranego z batalii pomiędzy Heretics i Ninjas in Pyjamas, a Szwedów czeka z kolei arcytrudne wyzwanie, gdyż mogą trafić na FPX, lub Dfuse. Sami nie wiemy, co gorsze.

Rywalizacja w ramach VALORANT Champions Tour powróci już w najbliższy czwartek, kiedy to rozegrane zostaną mecze wygranych, które wyłonią pierwszych półfinalistów zmagań. Przypomnijmy, że na triumfatorów VCT Masters czeka nagroda główna w postaci 60 tysięcy dolarów i 100 VCT Circuit Points

Fot. Entropiq

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze