snatchie i Dycha w organizacji Marcina Gortata? Suchar romansuje z Woolitem? – ESPORTÓWKA

snatchie i Dycha w organizacji Marcina Gortata? Suchar romansuje z Woolitem? – ESPORTÓWKA

02.12.2020, 08:37:05

Michał „snatchie” Rudzki i Paweł „Dycha” Dycha bezsprzecznie zgarnęli większość zainteresowania esportowej społeczności. O ich sprawie wypowiadali się nie tylko Paweł „innocent” Mocek, Karol „rallen” Rodowicz czy Krzysztof Kubicki, ale również Frankie Ward i Marcin Gortat. Na szczęście w świecie League of Legends na nudę narzekać nie możemy nawet wtedy, gdy to CS trafia na pierwsze strony gazet. Na światło dzienne wyszła bowiem sprawa romansu MokregoSuchara i Woolite’a… ESPORTÓWKA wraca z przytupem.

To kto zrobi lepszy rosół?

Przedsezonowe zmiany w zespołach i krucjata polskich zawodników do LEC klasycznie wzbudziła na scenie sporo szumu. Tradycyjnie znów dużo uwagi społeczeństwa zgarnia Paweł “Woolite” Pruski. Co jednak z tego, że teksty pisze o nim Kamil Kowala czy inni samozwańczy dziennikarze? O polskim mistrzu z dolnej alei najpiękniej opowiada i opowiadał przecież Dominik “MokrySuchar” Stokłosa.

Ten już wyrwał zresztą Paulę Zawadzką na rosołowe wyzwanie. A ona nie wahała się go przyjąć.

Co dalej z dychą i snatchiem?

Jak wzbudzić maksymalne poruszenie wśród Polaków we wtorkowy wieczór? Odprawić od głównego składu międzynarodowej drużyny dwóch zawodników znad Wisły. Tak, tak – odsunięcie Michała “snatchiego” Rudzkiego i Pawła “Dychy” Dychy od Sprout jest bezsprzecznie tematem dnia wczorajszego. Rozmawiają o tym w parkach i na przystankach, na Twitterze i Facebooku, ludzie prości i największe gwiazdy.

Dla przykładu – Paweł “innocent” Mocek zaprasza duet na wyjątkową ławkę. Ławkę, na której dla Polaków zaczyna powoli brakować miejsca.

Karol “rallen” Rodowicz sugeruje powstanie pewnej drużyny… Kolejny dream team?

Inwestora dla potencjalnego zespołu Rodowicza zaczął szukać nawet Krzysztof Kubicki z agencji menadżerskiej eMinePro. – Hej, Marcin Gortat – innocent, rallen, Dycha, snatchie, morelz – jest kilku kozaków z Polski do wzięcia. Może to dobry czas, by rozważyć projekt mega mocnego teamu CS:GO, który namiesza w świecie?   Polish Hammers – sounds good! – zaczepił byłego gracza NBA.

I nie został zignorowany.

Kiedyś może ten dzień nadejdzie – odparł tajemniczy sportowiec, który zaangażował się już w rozwój Polskiej Ligi Esportowej.

Ale wsparcie Polakom okazują nie tylko rodacy. Głos w sprawie postanowiła zabrać również Frankie Ward – światowej sławy dziennikarka i konferansjerka esportowa. – Chociaż rozumiem, że Sprout chce znowu chce oprzeć drużynę o w pełni niemiecki skład, myślę, że są szaleni. snatchie i Dycha to niesamowici zawodnicy, którzy – mam nadzieję – znajdą dom, na jaki zasługują – napisała na Twitterze.

I cóż – po takiej rekomendacji nie sposób nowego klubu nie odszukać…

Hit nad hity

Wiecie, ile osób ogląda Polską Ligę Esportową? My też nie. Organizatorzy rozgrywek twierdzą jednak, że mowa o ponad 2 milionach unikalnych widzów. Huh, my to tylko tutaj zostawimy. I zadamy prowokujące pytanie za Tomkiem „TheFakeOne” Milaniukiem:

Jak to możliwe, że PLE ogląda 3 mln ludzi, jeśli na świecie jest tylko 7 milionów?!!!!!!!!!

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najbardziej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Davy
Davy
1 miesiąc temu

Jak to możliwe, że na świecie jest 7 milionów ludzi, jeśli tylko w Polsce jest ich ok. 38 milionów?