Rewolucja w Rogue rozpoczęta. Vander opuszcza zespół, a Trymbi dostaje awans

Rewolucja w Rogue rozpoczęta. Vander opuszcza zespół, a Trymbi dostaje awans

17.11.2020, 03:49:48

Uważni fani sceny League of Legends zapewne nie są zaskoczeni, jednak znajdzie się wśród was zapewne kilku, dla których nowinki transferowe w Rogue będą nowością. Dziś w nocy z drużyną pożegnał się Oskar “Vander” Bogdan, jednak nadal możemy mówić o dwóch Polakach w teamie. Z akademii do głównej dywizji powołany zostal bowiem niedawny triumfator Trinity Force Pucharu Polski, a także mistrz EU Masters Adrian “Trymbi” Trybus.

Czas pożegnań

Wielu rewolucja w Rogue może dziwić, w końcu ostatni sezon był dla drużyny Vandera i Inspireda wyjątkowo udany. Co prawda początki zapowiadały szczęśliwsze zakończenie, jednak no halo… na występ podczas Worldsów nie ma co narzekać. Nawet Faker we własnej osobie w tym roku tam nie zagrał. A to, co działo się na samych to już zupełnie inna sprawa. Choć miało to zapewne wpływ na rozkręcenie transferowej karuzeli. Jak co roku zresztą.

Bogdan zasilił szeregi głównego składu Rogue w lutym ubiegłego roku i choć początki nie należały do łatwych, z czasem wyszedł z drużyną na prostą i po raz kolejny otrzymał od losu szansę gry na Worldsach. Powtórki z cudownej przygody w H2k, gdzie razem z Jankosem udało mu się dotrzeć aż do półfinału, niestety nie było.

I kolejnego podejścia w barwach Rogue już nie będzie. Vander pożegnał się ze swoim dotychczasowym pracodawcą, a jeśli wierzyć plotkom, które słyszymy od dłuższego czasu, Polak już wkrótce powinien dołączyć do Misfits. Coraz bardziej biało-czerwonego Misfits. Chyba czas kupić sobie maskotkę królika.

Oskar nie był jednak jedyną osobą, która wczorajszej nocy opuściła szeregi Rogue. Wraz z nim z organizacji odszedł bowiem Finn “Finn” Wiestal. Szwed ma obrać o wiele ciekawszy, ale też bardziej ryzykowny kierunek. Wiele źródeł twierdzi bowiem, że skandynawski toplaner już w przyszłym sezonie przeniesie się do NA LCS, gdzie będzie bronić barw CLG.

Idzie nowe

Ktoś te dwie luki w Rogue musiał jednak załatać i my – polscy kibice – nie mamy na co narzekać. Chcieliśmy dwóch Polaków w teamie? To mamy dwóch Polaków w teamie. Na w pełni biało-czerwoną ekipę w LEC poczekamy zapewne – mniej więcej – do śmierci, dlatego cieszy fakt, że chociaż te dwuosobowe kolonie utrzymują prawo bytu.

Trymbi przeszedł przez pułap czołowej pozycji na polskiej scenie jak burza. Niedawny wspierający AGO ROGUE wreszcie doczekał się awansu z akademii do głównego składu organizacji, którą akurat reprezentował. A kogo Trybus będzie wspierać? Do nietkniętego tercetu doszedł jeszcze jeden gosć – Odoamne. Rumuński gracz, który w europejskich rozgrywkach jest już małą legendą, a na pewno stałym ich bywalcem. I także tym razem nie dał się wygryźć młodszej konkurencji. Jaka przyszłość czeka nowe Rogue? Pierwsze odpowiedzi dopiero w przyszłym roku.

W długim oczekiwaniu zapraszamy do pożegnań i powitań, które przygotowało Rogue:

Fot. David Lee/Riot Games / AGO ROGUE

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze