Puki Style, Delord i Michał Pol Show. Zebraliśmy najlepsze wypowiedzi z HejtParku w Kanale Sportowym!
League of Legends
Newsy
POLSKI ESPORT

Puki Style, Delord i Michał Pol Show. Zebraliśmy najlepsze wypowiedzi z HejtParku w Kanale Sportowym!

13.05.2020, 05:47:01

Wczorajszego wieczoru gośćmi Michała Pola w studiu Kanału Sportowego byli reprezentanci K1CK Neosurf, czyli oczywiście Łukasz “Puki Style” Zygmunciak oraz Paweł “delord” Szabla. Przedstawiciele esportowego świata postarali się o przybliżenie branżowych realiów osobom niezwiązanym ze światem sportów elektronicznych, odpowiedzieli na pytania widzów i słuchaczy Weszło FM. Nie zabrakło anegdot, żartów i jak to u Pana Pola – DYMÓW. Wyselekcjonowaliśmy najlepsze momenty transmisji i spisaliśmy najważniejsze wypowiedzi. 

O, cześć, nie zauważyłem cię. Siemanko.

Puki o zawodnikach, którzy dzięki dobrym występom na EU Masters mogą się znaleźć pod lupą organizacji z LEC 

Wydaje mi się, że raczej niewielu graczy stanie się obiektem zainteresowań drużyn z LEC. Jeśli chodzi o Polaków, to myślę, że uwagę mogli przykuć Shlatan oraz Woolite. Mówiąc o pozostałych graczach, to moim zdaniem Tynx jest tą osobą, która poszła do przodu i to dzięki niemu LDLC wygrało cały turniej. On jest faworytem. 

Puki o celach na przyszłość 

Mój cel się nie zmienia. Chcę wygrać Ultraligę, a skoro udało mi się teraz zająć drugie miejsce na EU Masters, to chcę to powtórzyć z nawiązką. Nie myślę też o przenosinach do innej ligi regionalnej. Wierzę, że z Polski można dostać się do LEC i to właśnie chcę osiągnąć. 

Puki o drużynowej synergii 

Dla mnie synergia między graczami jest prawie że najważniejsza. Prawda jest taka, że jeśli ktoś nie będzie się z kimś lubić prywatnie, to wszystko będzie się pierdzielić również w grze. Można oczywiście grać z osobą, której nie darzysz sympatią, ale realia są takie, że w takiej sytuacji na pewno pojawią się sytuacje, w których nie będziecie przekazywać sobie potrzebnych informacji i nie będzie dążyć do tego, żeby być lepsi. Coś się na pewno spieprzy.  

Delord  o zależności pomiędzy wiekiem a karierą esportowca 

LoL jest grą, która zmienia się kilka razy w ciągu roku. Moja teoria jest taka, że przez to trzeba bardzo dużo grać i dlatego ludzie szybciej się wypalają. Dla niektórych na pewno zniechęcająca jest też franczyza, bo kilka lat temu mogłeś zrobić drużynę od podstaw i dojść do LCS, a teraz musisz mieć bardzo bogatych rodziców lub dziadków <śmiech>. 

Puki o najlepszej drużynie, w której grał w przeszłości

W moim przypadku to na pewno będzie Pompa Team. Z tego miejsca chciałbym zresztą pozdrowić nitrozyniaka, bo to dzięki niemu jestem teraz tu, gdzie jestem. Byliśmy po prostu zgrają kumpli, która jednocześnie potrafiła grać na dość wysokim poziomie i przez to wspominam to jako mój ulubiony skład. 

Puki i Delord o zapleczu organizacji esportowej i współpracy z psychologiem

Są drużyny, które oczywiście korzystają z pomocy psychologów, aczkolwiek w wielu przypadkach już się od tego odchodzi. Wynika to z tego, że w drużynach grają ludzie młodzi, którzy uważają, że nie jest to im potrzebne. 

Brakuje na pewno świadomości. Nie mówię, że jest to tylko wina graczy, bo są psychologowie sportowi, którzy korzystają z metod, które moim zdaniem nie zdają egzaminu w sportach elektronicznych. Gracze na pewno muszą jednak zrozumieć, że na koniec ci ludzie są po to, aby im pomóc. Innym problemem jest to, że zawodnicy często boją się mówić o swoich problemach, zwłaszcza tych z głową, bo mają świadomość, że na ich miejsce czyha paru innych kolesi. 

Puki o progu wejścia do kariery esportowej

Wszystko zaczyna się w wieku 15-16 lat. Na początku jest marzenie o byciu esportowcem i to sprawia raczej przyjemność. Wszystko obraca się wokół gry dla zabawy i jednocześnie wspinaczki w rankingu indywidualnym. Jeśli będziesz sukcesywnie piąć się w górę, to ta kariera najpewniej sama przyjdzie. Nie ma co rzucać szkoły, wszystko można połączyć. Każdy zaczynał z tego samego miejsca. 

Delord o deficycie esportowych struktur i poradach dla młodych graczy 

W Polsce brakuje na pewno struktur, które bez dwóch zdań można jeszcze zbudować. Nie mamy możliwości, żeby w naszym kraju puścić dziesięciolatka na zajęcia z trenerem, który coś umie i wytłumaczy, nie niszcząc przy tym dzieciaka psychicznie. Wiele rzeczy robimy po omacku. Jeśli ja mogę coś doradzić młodzieży, to na pewno odradzam rzucenie szkoły. Warto też rozmawiać z innymi graczami, budować siatkę znajomości. Wartościowe są też projekty takich ludzi jak Veggie, w których młodzi gracze mogą wziąć udział w serii tryoutów. 

Puki w odpowiedzi na pytanie, czy hype wytworzony przez akcję na twitterze zmienił jego życie

Zdecydowanie pojawiło się więcej uśmiechu na twarzy. Przeczytałem tyle pozytywnych komentarzy, że buźka się sama cieszy. Nie uważam jednak, że to ma mi pomóc w wyjeździe za granicę. Tak jak wspominałem wcześniej, wierzę, że angaż w LEC jestem w stanie wywalczyć, grając w Polsce. 

Puki o początkowych planach K1CK na skład, który miał grać w Ultralidze

Początkowo był taki plan, że K1CK miało mieć trzech zawodników z Polski i dwóch zza granicy. Miał to być jeden Portugalczyk i jeden Bułgar. My, jako ten polski trzon wybrany na starcie, chcieliśmy jednak w pełni rodzimy skład i dlatego tak ostatecznie wyszło. 

Delord o zapotrzebowaniu na fizjoterapeutów w esporcie

Myślę, że akurat fizjoterapeuci są bardzo potrzebni w esporcie. Wielu graczy zgłasza problemy z nadgarstkami, różnie bywa też z plecami. To byłby wartościowy dodatek do sztabów.

Puki o wiecznej dyskusji dotyczącej rozdzielenia sportu i esportu

Osobiście nie chciałbym, żeby turniej League of Legends został włączony w Igrzyska Olimpijskie. Esport to esport, sport to sport, nie chcę, żeby cokolwiek się gryzło i żeby powstawały konflikty. Wolałbym, żeby zostało tak, jak jest i żeby panował spokój. 

Źródło: Kanał Sportowy
Fot. Kanał Sportowy