Nisha na szczycie, czyli 5 lat w Docie vs 13 lat w CS-ie
CS:GO
Dota 2
League of Legends
Newsy
POLSKI ESPORT
StarCraft

Nisha na szczycie, czyli 5 lat w Docie vs 13 lat w CS-ie

29.01.2020, 20:10:00

Michał „Nisha” Jankowski wskoczył na pierwsze miejsce w rankingu Polaków z najwyższymi wygranymi z nagród w turniejach. Na podium wyprzedza legendy światowego Counter-Strike’a – Filipa „NEO” Kubskiego i Wiktora „TaZa” Wojtasa. Na osiągnięcie najwyższej lokaty w zestawieniu potrzebował zaledwie pięciu lat. Z kolei członkom „Złotej Piątki” zarobienie podobnej kwoty zajęło… 13 lat.

Do września 2018 roku, czyli dołączenia do Teamu Secret, konto Nishy nie było zasilane aż tak dużymi kwotami jak teraz. Polski zawodnik wygrywał mniejsze pieniądze w barwach Teamu Kinguin. Wszystko zmieniło się po dołączeniu do międzynarodowego składu, w którym po kilku tygodniach wspólnej gry triumfował na PVP Esports Championship, za które zgarnęli 80 000 dolarów do podziału. Później doszło do tego sporo innych wydarzeń, w tym Majory.

Najbardziej dochodowy był jednak występ podczas The International 2019, na którym Secret uplasowało się tuz za podium. Efekt? 2 059 800 dolarów do podziału. Jednak jeśli cofniemy się o pięć lat, to tak kołowo nie było. Pierwsza nagroda Jankowskiego i jego ALTERNATE aTTaX wyniosła… 556 dolarów.

Przez to pierwsze miejsce Nishy w rankingu może nieco dziwić, ale trzeba wziąć pod uwagę, że w Docie pieniądze w turniejach są znacznie większe niż np. w CS:GO. Dodatkowo Polak razem ze swoją ekipą mają całkiem niezłą passę i w ostatnich miesiącach zajmowali czołowe miejsca na wielu ważnych wydarzeniach, czego nie można powiedzieć o zawodnikach Counter-Strike’a.

Nie zmienia to faktu, że reprezentant Teamu Secret wygrał już 790 265 dolarów. W przypadku NEO kwota ta wynosi 750 677 dolarów, a TaZa 730 427 dolarów. Obaj zawodnicy pierwsze zarobki notowali jednak w momencie, gdy Jankowski miał… 3 lata. To było w 2003 roku. Najwięcej na ich konto trafiło już za czasów CS:GO, w którym pule zaczęły wzrastać. Rekordowy był pierwszy sezon ELEAGUE, który dał im 400 000 dolarów do podziału.

W czołówce rankingu Polaków znaleźli się także inni zawodnicy, którzy razem z NEO i TaZem osiągali sukcesy w barwach Virtus.pro. Czwarte miejsce zajmuje Janusz „Snax” Pogorzelski, piąte Jarosław „Pasha” Jarząbkowski, a szóste Paweł „Byali” Bieliński. Na siódmej pozycji plasuje się z kolei najlepszy polski gracz League of Legends – Marcin „Jankos” Jankowski, czyli wicemistrz świata z 2019 roku.

A tak wygląda top 10:

  • Michał „Nisha” Jankowski – 790 265 dolarów
  • Filip „NEO” Kubski – 750 677 dolarów
  • Wiktor „TaZ” Wojtas – 730 427 dolarów
  • Janusz „Snax” Pogorzelski – 643 630 dolarów
  • Jarosław „Pasha” Jarząbkowski – 623 972 dolarów
  • Paweł „Byali” Bieliński – 570 740 dolarów
  • Marcin „Jankos” Jankowski – 386 500 dolarów
  • Artur „Nerchio” Bloch – 371 475 dolarów
  • Mikołaj „Elazer” Ogonowski – 248 751 dolarów
  • Damian „Furlan” Kisłowski – 231 642 dolarów

Trzeba oczywiście pamiętać, że od podanych kwot należy odliczyć podatki, a także procent należący się organizacjom. Nie są to również jedyne zarobki zawodników – wszyscy otrzymywali/otrzymują stałe pensje od swoich pracodawców, a także mają inne źródła dochodu, pochodzące między innymi ze streamowania czy współpracy z różnymi firmami.

Fot. Radosław Makuch