Nie oceniamy, a sprawdzamy. Który skład x-kom AGO osiągnął więcej?
CS:GO
Newsy
POLSKI ESPORT
Reportaże

Nie oceniamy, a sprawdzamy. Który skład x-kom AGO osiągnął więcej?

23.09.2020, 13:35:19

Zmiany w pierwszym składzie x-kom AGO stały się faktem. To kolejna przebudowa najsilniejszej polskiej piątki w tym roku. Nadzieje względem roszad z marca tego roku były ogromne, ale czy Jastrzębie z Oskarem “oskarishem” Stenborowskim i Maciejem “F1KU” Miklasem przeskoczyły chociaż poziom poprzedniej wersji tej formacji?

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że nie tylko przeskoczył, ale też zdominował, w końcu ESL Pro League i Mistrzostwo Polski to coś, czego wersji x-kom AGO z Erykiem “lemanem” Kocębą i Patrykiem “Sidneyem” Korabem nie udało się dokonać. Dokładna analiza wszystkich występów pokazuje jednak, że ta różnica między dwoma zespołami była mniejsza, niż mogłoby się wydawać. Lub w ogóle nie istniała.

x-kom AGO (wrzesień 2019 – marzec 2020)

Chyba wszyscy pamiętamy słynne testy x-kom AGO, w których brali nie tylko młodzi i utalentowani, ale też doświadczeni wyjadacze. Niemal każdy młody i ambitny zawodnik pragnął dołączyć w tamtym okresie pod jastrzębie skrzydło. To było gwarancją wszystkich zasobów potrzebnych do płynnego rozwoju. Najlepszą gwarancją w całym kraju.

Z ciągnących się w nieskończoność testów wyłoniono wreszcie kandydatów do głównego składu AGO. Wtedy na pokład drużyny trafili leman i Sidney. Wtedy nie wiedzieli jeszcze, że za pół roku testy się przedawnią i zmuszeni będą ustąpić swoje miejsca innym zawodnikom. Skład zaliczył nieudany debiut we wrześniu podczas Games Clash Masters w Gdyni i w sumie tych występów – jak na pół roku – nie miał zbyt wiele.

  • 7-8 miejsce – Games Clash Masters 2019
  • 15-16 miejsce – LOOT.BET Sezon 4
  • 10 miejsce – ESEA MDL sezon 32
  • 1 miejsce – PLE WarmUP
  • 1-2 miejsce – PLE Grupa Mistrzowska (rezygnacja z udziału w LAN-owych finałach)
  • 2 miejsce – ESL Mistrzostwa Polski Jesień 2019
  • 2 miejsce – WESG East Europe (brak awansu)
  • 1 miejsce – LOOT.BET Sezon 5
  • 1 miejsce – OGA Counter PIT Sezon 5
  • 1-2 miejsce – ESEA MDL Sezon 33

Do tego garść nieudanych występów w turniejach kwalifikacyjnych różnej maści. Skład AGO z przełomu 2019 i 2020 roku często ocierał się o udział w większej imprezie, jednak nigdy wystarczająco się do niego nie zbliżył. I tutaj wkroczyła ambicja organizacji. W tej stawiano na prawdziwe sukcesy, a tych ewidentnie zabrakło. Nie widzieliśmy Jastrzębi na najważniejszych turniejach, Mistrzostwo Polski trafiło w inne ręce i do reakcji – prędzej czy później – musiało dojść.

x-kom AGO (marzec 2020 – wrzesień 2020)

W marcu tego roku Kocębę i Koraba zastąpili Stenborowski oraz Miklas. Doświadczony lider miał poukładać młodszego podopiecznego, a młodszy podopieczny miał odpłacić się fantastyczną dyspozycją indywidualną. Tak wyglądała teoria. Wielokrotnie tak wyglądała też praktyka, jednak zabrakło powtarzalności tych wydarzeń. AGO walczyło na wielu frontach i tylko kilka razy potrafiło dopiąć swego.

  • 9-12 miejsce – Home Sweet Home 1
  • 19-20 miejsce – LOOT.BET Sezon 6
  • 9-12 miejsce – Home Sweet Home 2
  • 5-8 miejsce – Home Sweet Home 3
  • 13-16 miejsce – BLAST Rising
  • 9-12 miejsce – Home Sweet Home 5
  • 1 miejsce – ESL Mistrzostwa Polski Wiosna 2020
  • 3-4 miejsce – ESL European Championship Wiosna 2020
  • 5-8 miejsce – Home Sweet Home 8
  • 5-6 miejsce – ESEA MDL Sezon 34
  • 2 miejsce – Eden Arena: Malta Vibes 1
  • 3-4 miejsce – FunSpark ULTI
  • 13-16 miejsce – Eden Arena: Malta Vibes 9
  • 13-14 miejsce – ESL Pro League Sezon 12

I znów – do tego liczne klęski w turniejach kwalifikacyjnych, w których x-kom AGO często było głównym lub jednym z głównych faworytów do awansu. Pojedyncze przebłyski nie przekładały się na dłuższy okres dobrych występów. AGO znów grało w kratkę i znów zdecydowało się na zmiany.

Wnioski

AGO z oskarishem i F1KU sięgnęło po Mistrzostwo Polski i awansowało do ESL Pro League – to prawda. Ale to poprzednia wersja składu zagwarantowała im tak dogodną pozycję do walki o europejski czempionat i to poprzednia wersja składu otarła się o krajowy piedestał w finale, w którym przegrała z prawdopodobnie najlepszym polskim składem ostatnich dwóch lat.

Ciężko porównywać sukcesy, gdy tych tak naprawdę nie było. Bo wniosków z porażek mniejszych lub większych żadnych się nie wyciągnie. Obie odsłony x-kom AGO miały swoje momenty, ale też zgodnie możemy przyznać, że obie nie zachwyciły. Bo w rywalizacji nie chodzi o to, żeby gdzieś się pokazać, odbębnić i zniknąć. W rywalizacji chodzi o zwyciężanie. Na papierze lepiej pokazała się wersja z kapitanem Stenborowskim. Ale czy ktokolwiek byłby dumny chwaląc się takim werdyktem?

A najbardziej wymownym, choć w teorii średnim przykładem niech będzie ranking HLTV. Oba kolektywy w najlepszym momencie wspięły się na 36. lokatę. To nawet nie czołowa trzydziestka, o której marzymy i trąbimy od miesięcy.

Fot. Games Clash Masters/Maciej Kołek / x-kom AGO

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze