mynio na ławce w Wiśle – testuje go inna drużyna

mynio na ławce w Wiśle – testuje go inna drużyna

07.01.2021, 17:51:49

Spokojny wieczór, piwko do serialu – pewnie tak myśleliście. Ale nie z polską sceną. Dziś kolejny (pogubiliśmy się już który) hit. Wiktor “mynio” Kruk został przesunięty na ławkę rezerwowych w Wiśle All in! Games Kraków. Według podanych przez organizację informacji – jest obecnie testowany przez inną formację.

Krajowa szufla nie zwalnia tempa, jednak zmian w Wiśle – choć powtarzamy to przy każdej okazji – na pewno nikt się nie spodziewał, wszak drużyna ta na tle pozostałych rodzimych ekip radziła sobie solidnie. Możliwe jednak, że drużynowe roszady nie ominą Wisły, choć na tę chwilę mowa tylko o testach. 

mynio jest jednym z dwóch filarów pierwszej reprezentacji Wisły All in! Games Kraków, który pozostał w organizacji do dziś. Prawidzą eksplozję jego talentu zaobserwowaliśmy jednak nie w 2019 rok, czyli przy okazji premiery projektu, a po dołączeniu do drużyny Patryka “ponczka” Witesa. 

To właśnie wtedy słupki statystyk Kruka poleciały wyraźnie w górę, a społeczność wreszcie zaczęła dostrzegać jego talent. Wszak wcześniej przez wielu niedzielnych kibiców był postrzegany jako zwykły, przeciętny gracz. 

***

– Cieszy mnie też fakt, że w naszej drużynie grają zawodnicy, którzy w przeszłości przez wielu byli skreślani. mynio i ponczek przeszli przez trudne czasy, a teraz wreszcie mogą udowodnić swoją wartość i pokazać, że wszystkie osądy w ich stronę były niesłuszne – mówił nam raptem kilka tygodni temu klubowy kolega mynia, SZPERO.

– ponczek odciążył mynia z wielu zadań i pozycji. mynio jest takim graczem, który lubi, jak tworzy mu się miejsce na mapie. Wtedy dopiero jest w stanie wyeksponować pełnię swoich możliwości. I już od dłuższego czasu udowadnia, że w Wiśle jest jednym z liderów – chwalił Kruka kapitan Wisły All in! Games Kraków.

Nieznana jest na tę chwilę przyszłość Kruka, choć w powietrzu unosi się wiele plotek. Co my na to? Poczekajmy, w końcu te kilka dni nikogo nie zbawi, a za dużo spekulacji zatrzymało już wiele potencjalnych transferów.

Testy mynia potrwają do 14 stycznia włącznie. Wtedy też pewnie zostanie podjęta decyzja co do jego przyszłości. Odejście z Wisły oznaczałoby wolny wakat w jednej z najlepszych krajowych formacji minionego roku. Szufla trwa, więc chętnych by nie brakowało.

 

Fot. Łukasz Twardowski

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze