MICHU zbiera bęcki od HAVU. Envy nadal niepewne udziału w play-offach FLASHPOINT
CS:GO
Newsy
POLSKI ESPORT

MICHU zbiera bęcki od HAVU. Envy nadal niepewne udziału w play-offach FLASHPOINT

01.04.2020, 10:44:56

Nie tak rodzimi kibice wyobrażali sobie wczorajszy mecz z udziałem Michała „MICHA” Müllera. Polski zawodnik broniący barw Envy zaliczył wczoraj bolesną porażkę z fińskim HAVU, które rozgromiło międzynarodowy skład. Tym samym formacja byłego reprezentanta Virtus.pro spadła do drabinki przegranych grupy A w drugiej fazie FLASHPOINT. 

Jeszcze przed pierwszą rundą meczu pomiędzy Envy i HAVU wydawało się, że to podopieczni Nikoli „LEGIJI” Ninića są zdecydowanym faworytem. MICHU i jego kompani kilka dni wcześniej zaliczyli wszak triumf nad Cloud9 i wiele wskazywało na to, że będą w stanie wykorzystać rozpęd. HAVU po raz kolejny udowodniło jednak, że ich wcześniejsze zwycięstwa z MAD Lions czy
c0ntact nie były dziełem przypadku.

Spotkanie rozpoczęło się na Mirage’u, gdzie od początku inicjatywę przejęli gracze ze Skandynawii. Finowie prowadzili na półmetku wynikiem 10:5, ale wygrana przez Envy druga runda pistoletowa pozwoliła wierzyć w to, że formacja jednego z najlepszych rodzimych graczy zdoła jeszcze wrócić do meczu. Joonas „doto” Forss i spółka nie pozostawili jednak swoim rywalom żadnych złudzeń i końcówka była przez nich całkowicie zdominowana. Rezultat? 16:7 na korzyść HAVU.

Nowa nadzieja pojawiła się na mapie Dust2, wybranej przez przeciwników Polaka. Po trzech wygranych rundach z rzędu wszystko wydawało się układać bardzo dobrze, ale Envy błyskawicznie zostało zmuszone do czołowego zderzenia z rzeczywistością. Finowie bez większego cackania się ze swoim przeciwnikiem wrzucili szósty bieg, w efekcie czego do końca spotkania międzynarodowa piątka zdołała ugrać już tylko… 3 rundy.

Na usprawiedliwienie formacji MICHA można na pewno zaznaczyć, że z samego przebiegu gry jasno wynika, że Envy przechodzi aktualnie przez pewne zmiany w swoim podejściu taktycznym. Widać jak na dłoni, że podopieczni organizacji rodem ze Stanów Zjednoczonych kombinują i sprawdzają nowe warianty, co w efekcie przekłada się na kiepską formę indywidualną poszczególnych jednostek. Pozostaje więc jedynie liczyć na to, że okres przejściowy zakończy się czym prędzej, gdyż już czwartego kwietnia Envy czeka kluczowy mecz z Cloud9, który zadecyduje o ewentualnym awansie do play-offów.

Już dziś czekają nas z kolei dwa mecze grupy B. W ramach FLASHPOINT będzie nam dane oglądać starcie Dignitas z Orgless oraz Gen.G z MIBR. Obie potyczki wraz z polskim komentarzem będziecie mogli śledzić w tym miejscu.

Fot. DreamHack / Alex Maxwell