NiP żąda powtórki meczu z Anonymo Esports!

NiP żąda powtórki meczu z Anonymo Esports!

16.05.2021, 19:42:03

Ninjas in Pyjamas oraz organizatorzy trzeciego sezonu FLASHPOINT nalegają, aby powtórzyć wygrany przez Anonymo Esports mecz. Polacy mają wybór – rozegrać pojedynek BO1 dziś lub BO3 pojutrze. Nadwiślańska organizacja nie wybrała jeszcze żadnej opcji.

***

Flashpoint wydał specjalne oświadczenie dotyczące zamieszania związanego z powtórką meczu Anonymo kontra NIP. Powtórką absurdalną. Powtórką, która według władz ligi odbędzie się dziś o 21.

***

Pamiętacie historię karnego Jakuba Błaszczykowskiego w meczu reprezentacji Polski z Portugalią? Kibice biało-czerwonej drużyny nie doprosili się wówczas ponowienia strzału z jedenastki. Okazuje się, że w esporcie o powtórki dużo łatwiej. Organizatorzy FLASHPOINT 3 i Ninjas in Pyjamas nalegają, aby raz jeszcze rozegrać pojedynek skandynawskiej sekcji z Anonymo Esports.

Obecnie jesteśmy naciskani zarówno ze strony Ninjas in Pyjamas, jak i organizatorów FLASHPOINT, aby powtórzyć mecz, który odbył się 14 maja 2021 roku. Przy pierwszej przerwie (1: 1), gdy usłyszeliśmy o problemach technicznych rywali, zaproponowaliśmy takie rozwiązanie. NiP – nie zdecydował się na takie wyjście – czytamy w oficjalnym oświadczeniu organizatorów.

Polacy zainaugurowali zawody z majorowego cyklu spektakularnym zwycięstwem z Ninjas in Pyjamas. W debiucie po hitowym transferze pokonali więc nowy zespół Nicolaia „dev1ce’a” Reedtza. Spotkanie wybrukowane było zwrotami akcji, wyrównanymi wymianami, zagraniami z najwyższej półki, a meczowe emocje towarzyszyły graczom do samego końca. Finalnie nadwiślański skład triumfował 2:1. Nie zabrakło jednak problemów technicznych.

Tuż po zakończonym pojedynku w mediach społecznościowych rozpętała się istna afera. Najpierw device, a następnie przedstawiciele Ninjas in Pyjamas opublikowali komunikaty o problemach z łączem internetowym i tzw. stratą pakietów. Zdaniem Duńczyka zawodnicy NiP nie byli w stanie wykorzystać pełni swojego potencjału z uwagi na kłopoty z siecią.

Zaproponowaliśmy grę na dowolnym oficjalnym serwerze, który działałby lepiej dla nich, niż na szwedzkim, na którym nasi gracze mieli zbyt wysoki ping. NiP miało co najmniej 15 minut na sprawdzenie serwera przed grą (zgodnie z zasadami Flashpointa) i daliśmy im wystarczająco dużo czasu na reakcję i adaptację. FACEIT sprawił, że grali na jednym z serwerów bez wykonywania odpowiednich testów i podjęli pospieszną decyzję – kontynuują włodarze Anonymo.

I dalej:

Rozegraliśmy mecz, który został zakończony sprawiedliwie, uczciwie i pozostaje przeszłością. To bezsprzecznie za późno, aby dążyć do powtórzenia meczu. Cała decyzja jest bezpodstawna. Utraty pakietów i problemy z Internetem nie były oczywiście przedstawione w dowodach. Słyszeliśmy o możliwej dacie powtórki przed upływem 24 godzin od rozpoczęcia oficjalnego spotkania – w trakcie naszego półfinałowego meczu w ESL Mistrzostwach Polski. Nie ma nawet wystarczająco czasu, aby właściwie odpowiedzieć na protest. Jesteśmy zmuszani do zagrania BO1 (ostatniej mapy) dziś lub pełnego BO3 we wtorek. To szalone.
Choć Anonymo Esports podczas konfrontacji czekało kilkadziesiąt minut na rozwikłanie kłopotów, a nawet zaproponowało powtórkę  w trakcie meczu, to nie zaspokoiło apetytu skandynawskiej formacji. Ta złożyła bowiem oficjalny protest.

ALE TO CHODZI! Anonymo ogrywa NIP na start Flashpointa

NIP naciska na FACEIT na linii biznesowej. Można to zauważyć po wpisach obu organizacji i kilku ich członków (chociażby device’a). Cała sytuacja mocno nas rozemocjonowała – wiemy, że takie rozwiązanie nie pojawiłoby się w żadnym innym sportowym czy esportowym turnieju. Chcieliśmy rozegrać wszystko w sportowym duchu walki. Wydaje się jednak, że NIP ma to gdzieś – kończą oświadczenie Polacy.
Fot. SkillFactor / Patrycja Gawryszewska
Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze