Lepsze rozstawienie daj Selfmade’owi. Dziś ostatnie podchody w fazie zasadniczej LEC
League of Legends
Newsy
POLSKI ESPORT

Lepsze rozstawienie daj Selfmade’owi. Dziś ostatnie podchody w fazie zasadniczej LEC

28.03.2020, 12:18:07

Po wczorajszych zmaganiach w League of Legends European Championships jesteśmy bogatsi o cenną wiedzą – nikt nie zagrozi już gwardii Marcina “Jankosa” Jankowskiego. O jak najlepsze rozstawienie wciąż walczą jednak inni przedstawiciele kraju znad Wisły. Kto przyklepie sobie miejsce w czołowej czwórce i uniknie mozolnej drogi do finalnych etapów wiosennego splitu?

SK Gaming vs Excel Esports

Typowy mecz bez większej historii. I choć reprezentanci szyldu SK Gaming zdeklasowali wczoraj polski duet broniący barw Rogue, to ich starania nie mają żadnego wydźwięku. Szansa na udział w play-offach przepadła im dawno temu, a walka o zachowanie twarzy nie napisze żadnego pięknego scenariusza. Nieco lepiej usytuowani są, a raczej byli zawodnicy Excel. Do niedawna aktywnie walczyli o fazę pucharową ligi i koronę LEC, jednak ich ambitny plan spłonął na panewce. Dziś mają do wygrania tyle, co ich oponenci – nic.

Rogue vs Schalke 04

Tutaj kwestia nie jest tak oczywista. I mimo że gracze “Królewsko-Niebieskich” zakończyli walkę o jakiekolwiek cele tygodnie temu, to zaprzęg Rogue wciąż liczy się w grze o pozycję wyższą, niż aktualna. Skład duetu Vander-Inspired nie traci nadziei na wskoczenie do najlepszej czwórki, jednak ich los jest zależny od wyników dwóch innych bitew. “Łotrzyki” mają najłatwiejszą przeprawę, ale wczorajsza klęska może obrabować ich z wygodnej pozycji do ataku.

Origen vs MAD Lions

Nieco później Summoner’s Rift odwiedzą drużyny z absolutnego topu tabeli. W bitwie drugiej i czwartej formacji ligowego zestawienia zmierzą się zawodnicy Origen oraz MAD Lions. Hit ostatniego dnia fazy zasadniczej LEC upiększy fakt, że oba składy walczą o lepszy start w kolejnej fazie i każdy wynik może wywrócić czub do góry nogami. Kuriozalnie to “Lwy” muszą w tym przypadku wyrwać zwycięstwo z paszczy przeciwnika.

Fnatic vs Team Vitality

Nawet jeśli waliłby się świat, a teoria płaskoziemców okazałaby się trafna, nie uwierzyłbym w to, że “Pszczółki” są dziś w stanie ograć “Pomarańczowych. Nie w takiej sytuacji, w której znajdują się obie ekipy. Oskar “Selfmade” Boderek i jego kompania muszą zwyciężyć, podczas gdy kadra innego krajowego zawodnika niespecjalnie wie, jak tego w ogóle dokonać. W trakcie tej batalii lepiej nie mrugać, no, chyba że ktoś o słabych nerwach woli nie oglądać tej rzezi. 

G2 Esports vs Misfits Gaming

Jak do spotkania podejdą gracze G2, gdy nikt nie może już im zagrozić? Na jeszcze większym luzie niż zwykle, co nie wróży “Królikom” prędkiego wyjścia z kapelusza. Misfits będzie próbować odczarować Summoner’s Rift, ale nie oszukujmy się – tutaj nie pomoże żadna magia. 

Początek sobotniego seansu zaplanowano na godzinę 17:00. W celu znalezienia transmisji z polskim komentarzem należy udać się na oficjalny kanał Polsat Games.

Fot. Michał Konkol / Riot Games