Jak za dawnych lat. Snax, pasha, comeback i półfinał turnieju LAN-owego

Jak za dawnych lat. Snax, pasha, comeback i półfinał turnieju LAN-owego

31.01.2021, 11:11:17

Za nami pierwszy, pełen emocji dzień turnieju LAN-owego x-kom Dell 2 versus 2 Showdown by GG League. Działo się tyle, że nawet nie wiadomo od czego zacząć, ale najlepszym podsumowaniem niech będą wydarzenia z samej końcówki zmagań. Janusz “Snax” Pogorzelki, Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski, ogromna strata do rywala i… finalne zwycięstwo. Przypomniały się dawne lata, gdy taki obraz był dla nas codziennością.

Pożegnana czwórka

Nie wszyscy mogli jednak awansować do półfinału. Cztery z ośmiu par biorących udział w turnieju od GG League pożegnały się z nim jeszcze wczoraj, choć żadna z nich nie poddała się bez heroicznej walki. Premierowego dnia zmagań nie przetrwały duety:

Wiktor “TaZ” Wojtas & Filip “NEO” Kubski

Ta dwójka również przypomniała nam stare czasy, kiedy to oni byli młokosami, a inni musieli się ich obawiać. Szalone reakcje TaZa, okrzyki radości i podjudzanie rywala? Klasyczny Wojtas, którego kochamy. Dopiero wczoraj tak naprawdę uzmysłowiliśmy sobie, jak bardzo brakowało nam – ale też pewnie wszystkim biało-czerwonym kibicom – takich momentów. TaZ i NEO odpadli z turnieju po dwóch porażkach, ale pozostawili po sobie pozytywne wrażenie. Stary człowiek, a może.

Maciej “F1KU” Miklas & Damian “Furlan” Kisłowski

W przypadku tej dwójki trwaliśmy w niepewności niemal do ostatnich momentów decydującego o awansie starcia. Reprezentanci x-kom AGO podjęli duet z Anonymo Esports i wspólnie stworzyli widowisko, które nie tylko cieszyło oko fanów, ale też spędzało sen z powiek organizatorów i pracowników turnieju. Umówmy się – mnogie dogrywki zachwycają przede wszystkim kibiców. Ostatecznie Jastrzębie pofrunęły prosto do gniazda, no ale daleko nie miały, wszak całe wydarzenie odbywa się w Warszawie.

Angelika “Angelka” Kozlowska & Hania “Haniaa” Pudlis

Płeć piękna zachwyciła i naprawdę niewiele brakowało, aby Panie utarły nosa CS-owym legendom już na start rywalizacji o utrzymanie się w turnieju. Snax i pasha pewnie drżeli już o wynik na Trainie, wszak ich przeciwniczki w pewnym momencie prowadziły niemal dziesięcioma punktami. Role jednak błyskawicznie się odwróciły, a legendarna dwójka z Virtus.pro odrobiła straty, a następnie zwyciężyła na kolejnej mapie. Angelka i Haniaa opuściły zawody, ale na pewno z podniesioną głową.

Grzegorz “SZPERO” Dziamałek & Patryk “ponczek Wites

Zginąć z rąk Jarząbkowskiego i Pogorzelskiego to nie wstyd. Wiślacy wspólnie z legendami Virtus.pro stworzyli cudowne widowisko, które było idealnym podsumowaniem tych czternastu godzin rywalizacji. Powiecie, że dużo, ale czy im więcej, tym lepiej, wszak nie mamy pewności, kiedy kolejny turniej LAN-owy zagości na krajowej ziemi. Fantastyczny comeback pashy i Snaxa obejrzycie w tym miejscu.

A już dziś dwa fantastyczne półfinały z udziałem krajowych tytanów. Dzień zwieńczy wielki finał pierwszego turnieju LAN-owego z udziałem polskich gwiazd Counter-Strike’a pod długiej przerwie. Komu przypadnie tytuł? Czy swego dopną faworyci aka MICHU i Dycha? A może poczujemy jeszcze silniejszy powiew dawnych lat z pashą oraz Snaxem? Lekceważyć nie można też potężnej dwójki z Anonymo, czyli innocenta i Kylara, którzy mają dziś chrapkę na komplet zwycięstw. No i czarny koń w postaci GruBego oraz Markosia – weszli z kwalifikacji, mogą wyjść z tytułem mistrzów.

Harmonogram na dziś:

  • 14:00 – GruBy & Markoś vs pasha & Snax
  • 15:30 – MICHU & Dycha vs innocent & Kylar
  • 17:00 – SHOWMATCH
  • 18:30 – mecz o 3. miejsce
  • 20:00 – WIELKI FINAŁ

Wszystkie mecze zostaną rozegrane w formacie BO3. Transmisję znajdziecie na kanale organizatora.

Fot. twitter.com/paszaBiceps

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze