Gdzie jest za ciasno dla AGO i AVEZ, tam zaproszenie zgarnie Illuminar Gaming

Gdzie jest za ciasno dla AGO i AVEZ, tam zaproszenie zgarnie Illuminar Gaming

02.12.2020, 11:43:47

Ani x-kom AGO, ani też AVEZ Esport nie przedostały się przez kwalifikacje do European Development Championship. Mimo to w głównej fazie rozgrywek nie zabraknie polskiego akcentu. Organizatorzy do udziału zaprosili bowiem Illuminar Gaming.

European Development Championship Wildcard miało być szansą dla krajowych drużyn na uzyskanie awansu do właściwej fazy międzynarodowych zmagań. Bardzo szybko okazało się jednak, że zarówno Ośmiornice, jak i Jastrzębie nie są przygotowane na czekające je wyzwania. 

Podopieczni Mikołaja “miniroxa” Michałkowa pokonali chociaż Project X, aczkolwiek już w drugiej rundzie na ziemię sprowadzili ich… juniorzy z Natus Vincere. AVEZ Esport nie zdołało przebrnąć nawet przez ekipę 1win. Zawodnicy ze wschodu dali nauczkę obu polskim sekcjom.

Organizatorzy zmagań zadbali jednak, by na liście uczestników znaleźli się Polacy. Bezpośrednie zaproszenie powędrowało do Illuminar Gaming – zwycięzców ESL Mistrzostw Polski, a także półfinalistów niedawnego DreamHacka Open November.

Łącznie w fazie zasadniczej rozgrywek śledzić będziemy losy szesnastu zespołów. Oprócz Illuminar Gaming w gronie tym widzimy forZe, Espadę, HellRaisers, K23, sAw, Heretics, ALTERNATE aTTaX, Movistar Riders, SKADE, Endpoint Team, Galaxy Racer, Copenhagen Flames czy Budapest Five. Z turnieju o dziką kartę przepustkę otrzymali natomiast reprezentanci Na’Vi Junior, a także ex-Cyber Legacy znane dziś jako BEZ ZP. 

Na liście European Development Championship nie zabraknie polskiego akcentu w postaci Illuminar Gaming

Na liście European Development Championship nie zabraknie polskiego akcentu w postaci Illuminar Gaming

European Development Championship rozpocznie się 7 grudnia. Walce w fazie zasadniczej rytm wybijać będzie format GSL. Podzielone na cztery grupy drużyny rywalizować będą o łącznie osiem miejsc w play-offach. W puli nagród organizatorzy ulokowali 30 tysięcy dolarów. 

Wszystkie pojedynki będzie można oglądać zarówno na oficjalnym kanale twitch.tv/edenesports, ale również w ośmiu innych językach. Polską relacją zajmie się Tarczyński Studio.

Fot. Illuminar Gaming / Maciej Kołek
Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze