Pojedynek ślepego z kulawym o półfinał Ultraligi. Niby widać faworyta, ale cóż to znaczy?
League of Legends
Newsy
POLSKI ESPORT

Pojedynek ślepego z kulawym o półfinał Ultraligi. Niby widać faworyta, ale cóż to znaczy?

29.07.2020, 13:38:16

Nie oszukujmy się – trudno będzie dziś przebić wtorkową niespodziankę, którą społeczności League of Legends sprezentował Gentlemen’s Gaming. Ba, skoro to jedno z największych zaskoczeń na polskiej scenie w ogóle, nie łudzimy się, że szybko ktoś je przebije. Mimo wszystko już nie możemy doczekać się potencjalnego młyna w wykonaniu K1CK Neosurf i Illuminar Gaming…

Dżentelmeńska przysługa

Przecieraliśmy oczy ze zdziwienia, gdy PRIDE pokonywało Illuminar Gaming czy Komputronik H34T w sezonie zasadniczym. Nie chcieliśmy wierzyć we wpadki K1CK Neosurf w trakcie meczów grupowych. Tym K1CK, które do pary z H34T w spektakularny sposób odarło AGO ROGUE z czystego bilansu. Z lekkim dystansem przyglądaliśmy się też porażkom Pompa Teamu z iHG.

Krótko mówiąc – podczas etapu regularnego na nudę nie narzekaliśmy. Działo się dużo i nierzadko działo się niespodziewanie.

To, czego świadkami byliśmy jednak w pierwszym ćwierćfinale, przechyliło szalę zaskoczenia. Oto nagle ulubieńcy publiczności zostali sprowadzeni do parteru przez zespół, w który nie wierzył nikt poza samymi jego członkami. Dżentelmenów zignorowali eksperci, kibice, reprezentanci innych zespołów, dziennikarze czy w końcu sami gracze H34T, wybierając ich na swojego przeciwnika. Miało być łatwo, szybko i przyjemnie. Miał być pierwszy półfinał Ultraligi dla Marcina Świecha. Miał być rok bucu…

Była jednak powtórka z rozrywki AVEZ kontra piratesports i kolejny dowód na to, że klątwa trzeciego miejsca nie jest zwykłym bajdurzeniem. H34T trzeba było zbierać z podłogi

Co na to eksperci?

Dwie niespodzianki w dwa tylko dni – brzmi jak plan abstrakcyjny. Mimo wszystko w rozmowach przedmeczowych przewijał się prosty komunikat. Jeśli ktoś ma zaskoczyć, to nie Dżentelmeni, ale właśnie iHG.

Jeżeli mam przewidywać tylko na podstawie tego, co do tej pory zdążyłem zaobserwować – nie dałbym Illuminar Gaming większych szans. Dopuszczam jednak pod rozwagę to, że w K1CK dojdzie do implozji, a zawodnicy doświadczą emocjonalnej wywrotki – mówił Tomasz „TheFakeOne” Milaniuk na antenie Weszło FM.

Stylistycznie iHG ma szanse zagrozić rywalom. K1CK zdarzają się słabe drafty, z którymi się nie zgadzam. iBo zbyt rzadko eksperymentował z pulą postaci, podczas gdy Melonik jest zdecydowanie bardziej elastyczny. Ponadto botlane iHG może zagrać gówniane combo, które w żaden sposób nie wchodzi w interakcje z rywalem. Ostatecznie K1CK jest jednak znacznie lepszym zespołem – kontynuował.

Czeka nas na pewno ciekawa seria, bo nie wiemy, czego spodziewać się po iHG, a K1CK może się potknąć. W obu obozach są dymy, dzięki czemu ekscytacja rośnie. Seria może okazać się totalnym rollercoasterem – wtórował mu Adrian „Zetural” Dziatkowiec, trener 7more7 Pompa Teamu.

Prowadził ślepy kulawego

Uporządkujmy sobie fakty. Faworytem jest K1CK Neosurf. To w końcu wicemistrzowie ubiegłej edycji European Masters, którzy do czwartego sezonu Ultraligi podchodzili z namaszczeniem na przyszłych triumfatorów. Szybko okazało się jednak, że podopieczni Pawła „delorda” Szabli na przestrzeni kilku tygodni stali się zupełnie inną drużyną. Drużyną walczącą ze swoimi demonami, potykającą się o kolejne słabości, niespełniającą postawionych jej oczekiwań.

Illumiar Gaming zagrało z kolei w kratkę. Nikt co prawda nie oczekiwał po kompanii Wojciecha „Tabasko” Kruzy niestworzonych rzeczy, aczkolwiek w pewnym momencie pojawiła się nawet szansa na bezpośredni awans na European Masters. Trudno było go jednak wywalczyć, jeśli jednego dnia wygrywa się z K1CK, a drugiego przegrywa z PRIDE. Oczko dało się więc poznać jako zespół nieprzewidywalny, którego największe atuty stają się nierzadko ich zgubą.

Mimo remisu w fazie zasadniczej i chwiejnej formy, K1CK nadal wydaje się naturalnym faworytem. Eksperci prawdopodobnie postawią na nich all-in, licząc na to, że los znów nie spłata im figla.

Nie muszę sobie wyobrażać K1CK wygrywającego na dobrą drużynę zagraniczną, bo już to  widziałem. Pojechali, szarpali, udowodnili i mogą to powtórzyć. Awans na European Masters może stać się remedium na ich problemy – nawet jeśli wywalczą go po ogromnych problemach – mówił Zetural.

I trudno się z nim nie zgodzić.

  • 17:00 – K1CK Neosurf vs. Illuminar Gaming – BO5

Start play-offów wraz z polskim komentarzem będziecie mogli oglądać na oficjalnym kanale Polsat Games.

Fot. Polsat Games
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze