Ile kasy roztrwoniło Cloud9? Najbardziej nieopłacalny biznes ostatnich lat

28.03.2021, 16:52:20

Raptem kilka dni temu na świat niczym grom z jasnego nieba uderzyła informacja o wycofaniu się Cloud9 z CS-owego podwórka. Ich ostatnia inwestycja była, delikatnie rzecz ujmując – niezbyt opłacalna. Amerykańska organizacja przepaliła niewyobrażalne pieniądze, a w zamian otrzymała figę z makiem i order pośmiewiska społeczności. 

Na czym  i ile kasy straciło Cloud9?

  • ALEX – około pół miliona dolarów za transfer i wypłaconą dotychczas pensję.
  • woxic – około czterysta tysięcy dolarów za transfer i wypłacaną do stycznia pensję.
  • mezii – około sto pięćdziesiąt tysięcy dolarów za transfer i wypłaconą dotychczas pensję.
  • es3tag – około siedemset pięćdziesiąt tysięcy dolarów za transfer i wypłaconą dotychczas pensję.
  • floppy – mniej niż sto tysięcy dolarów za wypłaconą pensję, zawodnik już wcześniej był częścią organizacji.
  • Xeppaa – jakieś drobne w porównaniu do całej reszty.

Nie wiemy też nic o ewentualnych wynagrodzeniach za zerwanie kontraktów, o ile do takich dojdzie. W innym wypadku organizacja do momentu wykupu zawodników będzie musiała wypłacać zawodnikom pensję lub jej część.

W sumie uzbierało nam się około dwa miliony dolarów. Dwa miliony dolarów przepalone w sześć miesięcy na projekt, który w oczach społeczności od samego początku budził szereg znaków zapytania. A mówimy tu wyłącznie o zawodnikach. Cloud9 to przecież także menedżer HenryG, trenerzy i mnóstwo innych zaangażowanych w projekt osób.

Co organizacja otrzymała w zamian od dobrze opłacanej drużyny?

  • 11-12 miejsce we Flashpoint 2
  • 3-4 miejsce w BLAST Premier: Fall 2020 Showdown
  • 5-8 miejsce w DreamHack Masters Winter 2020: Europe
  • 3-4 miejsce w Nine to Five 7
  • 5-8 miejsce w cs_summit 7
  • 17-20 miejsce w IEM Katowice 2021
  • 5-8 miejsce w Snow Sweet Snow 2
  • 17-20 miejsce w ESL Pro League Season 13

A posługując się liczbami – niecałe czterdzieści tysięcy dolarów zwrotu, z którego według powszechnie znanych standardów mała część trafia bezpośrednio do organizacji. To mniej niż jedna wypłata es3taga – zawodnika, który w swojej poprzedniej formacji pełnił funkcję rezerwowego.

I jasne, pieniądze z turniejów nie są głównym źródłem zarobków organizacji prowadzących drużyny CS:GO, jednak to tylko obrazuje, jak katastrofalną inwestycją był projekt o nazwie “KOLOS”. I trudno dziwić się Cloud9, że to postanowiło zwinąć manatki i zniknąć z tego pożerającego kasę świata. Od czasu bostońskiego Majora organizacji spod niebieskiej chmury w tym esporcie nie spotkało bowiem nic pozytywnego.

Fot. DreamHack / Adela Sznajder

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze