Nie ma Ryby, nie ma rundy. Homeless zmasakrowane przez MnM

Nie ma Ryby, nie ma rundy. Homeless zmasakrowane przez MnM

24.10.2020, 11:52:31

To była bolesna nauczka. W ostatnim z grupowych meczów European Challenger League Polaków z Homeless sprano na kwaśne jabłko. Prowodyrem zamieszania stał się oczywiście MnM Gaming. Nie zaprzepaściło to jednak szans biało-czerwonych na awans.

Pojedynek Homeless z MnM Gaming traktowano w kategorii raczej symbolicznej. Wygranymi z Cowana Gaming, Black Mamba Esports i BeKind Polacy zapewnili sobie przecież awans do fazy pucharowej rozgrywek. Z uwagi na potknięcia PENTA Sports gra toczyła się jednak o lepsze rozstawienie. Jeśli spółka Bartortosza “AueRa” Hajmy ograłaby Brytyjczyków, trafiłaby do łatwiejszej części drabinki.

Grupowy etap ECL Polakom przyszło jednak kończyć z liderem po drugiej stronie serwera. Cóż tu dużo mówić, MnM nie bez powodu zdominowało krajowe mistrzostwa, a przy okazji wbiło się na pierwsze miejsce koszyka. Konfrontacja z założenia miała być więc cholernie trudna. Chyba nikt nie spodziewał się jednak, że sytuacja stanie się aż tak skomplikowana. 

Tuż przed potyczką o niedysponowaniu poinformował bowiem Mateusz “Ryba” Środoń. – 39° gorączki. Nudności. Ręce z gumy. Migrena. Mecz w ECL o 22:00. Będzie zabawawyliczał na Twitterze. I faktycznie była. Gracze MnM Gaming bawili się oponentami niczym psychopatyczny kot męczący martwą mysz. Polacy nie mieli najmniejszych szans, oddając w ręce rywali wszystkie punkty.

Wynik 0:7 – brzmi srogo. – Flawless victory – mogli zakrzyknąć gracze MnM. Żeby królowi oddać jednak to, co królewskie, zaznaczyć trzeba, że to wcale nie dręczony przez chorobę Ryba odgrywał rolę najmniej skutecznego gracza formacji. Zawiodła właściwie cała drużyna.

Homeless 0:7 MnM Gaming – Clubhouse

Cóż, porażka z MnM tak czy siak wpisana była w straty jeszcze przed startem zmagań grupowych. Każdy inny wynik śmiało nazwać moglibyśmy zaskoczeniem. Polaków zresztą zobaczymy w play-offach. Ostatecznie uplasowali się bowiem na trzecim z czterech dających promocję miejsc.

Problemem może być jednak rozstawienie. To bezsprzecznie nie ułożyło się po myśli Homeless. Nawet jeśli biało-czerwoni jakimś cudem zdołają ograć bowiem GAMMA GAMING w ćwierćfinale, w kolejnej rundzie czeka ich najprawdopodobniej powtórka z wczorajszej zabawy – MnM Gaming. A miejsca w barażach do wyższej ligi przewidziano wyłącznie dla finalistów. 

Fot. Izako Boars
Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze