Gdyby 2020 rok był zdjęciem – ESPORTÓWKA

Gdyby 2020 rok był zdjęciem – ESPORTÓWKA

28.12.2020, 09:23:59

CarlosR jak zawsze trafił w punkt. Marcin “Jankos” Jankowski w zdeformowanej czwartej gęstości to dobre podsumowanie ostatnich dwunastu miesięcy. Podsumowań nie zabrakło też w wykonaniu HLTV, które podliczyło zawodników posiadających najwięcej zabósjtw… Zeusem X27. Zapraszamy na dzisiejszą ESPORÓWKĘ.

Jankos jako 2020 rok

Najpierw popada w depresję, bo jego nowy kolega z drużyny jest o niebo przystojniejszy, a teraz jeszcze szef porównuje go do najgorszego roku w tym wieku. Jankos łatwego życia w G2 Esports nie ma, ale mamy nadzieję, że nadchodzący rok CarlosR porówna przynajmniej do takiego zdjęcia. Bo to jest niepokojące.

Zastępca Zeusa jest najlepszym operatorem

Z Zeusa powstałeś, w Zeusa się obrócisz. To musi być życiowe motto Kirilla “Boombl4” Mikhailova, który w Natus Vincere zajął miejsce wieloletniego kapitana drużyny – Danylo “Zeusa” Teslenki. I jak widać nie bez powodu. Rosjanin jest bowiem najlepiej władającym bronią o bliźniaczej nazwie do byłego przywódcy NAVI. Polacy w czołówce? Nie ma. Naszych chłopakom brakuje luzu…

Najwięcej w 2020 roku wygrywał… Gambit?

I to bynajmniej nie “Gambit Królowej”. Reprezentanci rosyjskiej formacji byli w 2020 roku piekielnie skuteczni. W swoim fachu lepsi od wszystkich rywali. Gambit, mimo jednej z największych liczb rozegranych map, uzyskał najwyższy procent wygranych map spośród wszystkich drużyn z czołowej trzydziestki światowego rankingu. Spokojnie, polskim składom ostatnie miejsce w takim zestawieniu nie grozi. Jak każde inne.

Na tapczanie leży leń

Nic nie robi cały dzień. Bo? Bo streamuje na Twitchu, oczywiście. Nawet nie wiemy, jak to skomentować, więc po prostu zostawimy w tym miejscu.

Subroza jest nie z tej ziemi

W Counter-Strike’u podejrzewany o nieuczciwą grę i już chyba teraz wiemy dlaczego. Skoro gość ładuje takiego głowy w jednym sprayu, to sami z automatu zgłaszamy go za cheaty. A tak całkiem poważnie – ta akcja to ozdoba, której potrzebowaliśmy na dobre zakończenie tego zdeformowanego jak Jankos roku.

Fot. Czwarta gęstość

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze