„Chcemy łamać stereotypy związane z tym, że esport nie idzie w parze z rozwojem młodzieży”

„Chcemy łamać stereotypy związane z tym, że esport nie idzie w parze z rozwojem młodzieży”

24.05.2021, 13:56:01

Jednym z naszych celów jest złamanie stereotypów związanych z tym, że esport nie idzie w parze z rozwojem młodych ludzi. W wielu środowiskach pejoratywny odbiór wszystkiego, co związane z gamingiem, wciąż pokutuje. Mamy jednak świadomość tego, że rozsądne korzystanie z platform otwiera drogę do sukcesów i spełnienia marzeń. Dziś grasz w zaciszu domu, ale jeśli odpowiednio pokierujesz swoją karierą, jutro możesz zostać Jankosem – mówi nam Agnieszka Ucisńska, Desk Officer w Sektorze Młodzieży Programu Erasmus+.

Skąd w Narodowej Agencji Programu Erasmus+ i Europejskim Korpusie Solidarności zainteresowanie esportem?

Sektor Erasmus+ Młodzież razem z Europejskim Korpusem Solidarności zajmuje się edukacją pozaformalną. W jej ramach nowe technologie, cyfryzacja i próba dotarcia do grupy docelowej opiera się o rywalizację. Szukając drogi do tego, aby w dobie pandemii spotkać się z młodzieżą, musieliśmy zacząć mówić jej językiem. Sami zdawaliśmy sobie sprawę, że esport nie jest wyłącznie rozrywką, tylko poważną dyscypliną. Zaczęliśmy więc szukać, czytać, tworzyć koncepcję, a to doprowadziło nas do stworzenia z gamingu motywu przewodniego tegorocznego wydarzenia. Hasłem Europejskiego Tygodnia Młodzieży jest tym razem: „Nasza przyszłość jest w naszych rękach”. A esport bez wątpienia wpisuje się w ramy zjawiska przyszłości.

Istniały w was jakiekolwiek obawy przed postawieniem pierwszego kroku w esportowym świecie?

Odczuwaliśmy lekki stres. Do tej pory korzystaliśmy z gier, ale były to raczej programy czy platformy edukacyjne przygotowywane przez naszych Beneficjentów. Daleko było im do typowego środowiska esportowego. Długo rozmawialiśmy więc z ekipą zajmująca się promocją oraz zespołami merytorycznymi o tym, jak możemy zostać odebrani. Największą obawą było to, że szala za bardzo przechyli się w stronę samej rozrywki, a to przecież edukacja jest naszym priorytetem. Doszliśmy jednak do wniosku, że musimy zaryzykować. Esport jest dziedziną coraz bardziej popularną, a młodzi ludzie chcą to środowisko tworzyć. Naszym celem jest pomoc w rozwoju kompetencji ułatwiających im np. znalezienie pracy w branży.

Esportowy ekosystem jest rozbudowany i składa się z wielu dyscyplin. Wraz z Esports Association skupiliście się jednak na League of Legends. Dlaczego?

Zastanawialiśmy się nad wieloma tytułami. Istotne było to, aby poziom przemocy w grze nie był zbyt wysoki, a zasady rozgrywki nakłaniały do kooperacji. W zespole organizacyjnym niewiele osób czynnie grało, aczkolwiek o League of Legends słyszeli właściwie wszyscy. Wraz z  podwykonawcą stwierdziliśmy, że właśnie ta produkcja pozwoli nam najlepiej dotrzeć do grupy docelowej. Dużo czynników wpłynęło na to, że podczas Europejskiego Tygodnia Młodzieży pojawi się gaming i to właśnie oparty o LoL-a.

Czy to znak czasu, że po raz pierwszy w historii waszej działalności sięgacie po narzędzia związane z gamingiem?

Zdecydowanie. Mamy świadomość tego, że Polska mocno zaznacza swoją obecność zarówno w świecie gamingu, jak i esportu, a zainteresowanie grami i wirtualną rywalizacją wciąż w naszym kraju rośnie. To, że możemy regularnie śledzić Polaków w ligach europejskich czy nawet na Worldsach, rozpala marzenia młodzieży o wielkich karierach.

Esport – abstrahujac od bycia wsparciem dla edukacji pozaformalnej – może usprawniać procesy w klasycznym ujęciu szkolnictwa?

Jak najbardziej. Promując edukację pozaformalną, wychodzimy często do przedstawicieli edukacji formalnej. Chodzi o szkoły i placówki oświatowe. Edukacja pozaformalna daje nam ogrom narzędzi i metod, które mogą być fantastycznym uzupełnieniem oraz urozmaiceniem klasycznego systemu nauki. Rywalizacja i drużynowa współpraca – oparte właśnie na zasadach esportu – są często elementami metod pracy w ramach edukacji pozaformalnej. Gry uczą, jak radzić sobie ze stresem, szybko analizować materiały, kreatywnie rozwiązywać problemy. W samym League of Legends już na etapie przygotowywania do rozgrywki trzeba umiejętnie określić to, kto najbardziej nadaje się na daną linię czy jaka postać spełnia założenia planu. Tego typu metody pomagają rozwijać kompetencje miękkie, a zarówno my, jaki organizacje, z którymi współpracujemy, jesteśmy na to otwarci.

Rusza Europejski Tydzień Młodzieży, a wraz z nim turniej w League of Legends

Oprócz samego turnieju League of Legends w planie wydarzenia znajdują się prelekcje z ekspertami. Skąd decyzja, aby rozgrywki wzbogacić tego typu segmentem?

Jednym z naszych celów jest złamanie stereotypów związanych z tym, że esport nie idzie w parze z rozwojem młodych ludzi. W wielu środowiskach pejoratywny odbiór wszystkiego, co związane z gamingiem, wciąż pokutuje. Mamy jednak świadomość tego, że rozsądne korzystanie z platform otwiera drogę do sukcesów i spełnienia marzeń. Dziś grasz w zaciszu domu, ale jeśli odpowiednio pokierujesz swoją karierą, jutro możesz zostać Jankosem.

Na czym skupią się zaproszeni eksperci?

Blok wykładowy podzieliliśmy na kilka części. W ramach wykładu „STOP HEJT”  powiemy sobie o esporcie jako współczesnej platformie komunikacji i rywalizacji w duchu fair-play. Segment digitalizacja nauki i wiedzy poświęcimy na opowieść o machine learningu w esporcie jako społecznym narzędziu poznawczym. Nie zabraknie też tematów związanych zarówno z profilaktyką fizyczną,  jak i psychiczną, a więc zapobieganiu problemom zdrowotnym różnej natury. Ważnym dla nas będzie też przedstawienie młodzieży nowych specjalizacji na rynku pracy, mając świadomość tego, jak atrakcyjną branżą dla młodych ludzi jest esport.

Można zaryzykować stwierdzeniem, że to pandemia i przeniesienie świata do Internetu skróciło drogę Fundacji do esportu?

Myślę, że tak. W momencie, w którym ogromna część życia – szczególnie w środowisku młodych ludzi – przeniosła się do Internetu, musieliśmy odnaleźć atrakcyjny sposób na to, aby jeszcze na chwilę przyciągnąć ludzi przed monitory.  Wszyscy jesteśmy już zmęczeni nieustannym życiem online. Dlatego w ramach całego wydarzenia postawiliśmy na krótkie i dynamiczne formy, a także przyjazne młodym ludziom platformy pokroju Facebooka, Instagrama czy Twitcha. Esport jest jednak bardzo atrakcyjnym narzędziem, które – mam nadzieję – pozwoli nam zaskarbić zaufanie młodzieży.

Jak dotychczas wygląda wasza współpraca Esports Association?

Jako instytucja dysponująca środkami publicznymi musieliśmy przeprowadzić konkurs ofert. Esports Association przygotowało fantastyczny plan, po którego przeczytaniu nie mieliśmy wątpliwości, z kim rozpocząć współpracę. To, co nam zaproponowano, odpowiadało dokładnie naszym oczekiwaniom, a nawet wybiegało  poza nasze wcześniejsze wizje. Nie ukrywamy również, że profil naszego podwykonawcy idealnie zgrywa się z tym, co chcemy osiągnąć. Współpraca przebiega więc fantastycznie. Jesteśmy bardzo zadowoleni i mam nadzieję, że to dopiero początek wspólnych działań.

Dlaczego wydarzenie skierowaliście wyłącznie do uczniów szkół podstawowych oraz średnich?

Przede wszystkim dlatego, że do młodych ludzi ze szkół podstawowych czy średnich ciężej nam dotrzeć niż np. do studentów. Na co dzień łatwiej jest nam się skontaktować ze starszą młodzieżą. Idąc dalej – w ten sposób docieramy również do szkół, które mogą stać się beneficjentami naszego sektora.

Jak zachęciłaby pani młodzież, która do tej pory o Europejskim Tygodniu Młodzieży nie słyszała lub też nie była nim zainteresowana, do zaangażowania się w turniej esportowy, ale i inne inicjatywy związane z wydarzeniem?

Europejski Tydzień Młodzieży przede wszystkim nie wiąże się z wysokim progiem wejścia. Nie wymagamy rejestracji, zapisów, opłat. Wystarczy odpalić smartfon, przeczytać program, dołączyć do wspólnych aktywności, a dzięki temu w atrakcyjny sposób  połączyć pożyteczne z przyjemnością. Z własnego doświadczenia wiem również, że gdy raz zasmakuje się projektów związanych z edukacją pozaformalną, te stają się ważnym elementem życia. A dziesiąty, jubileuszowy ETM pokazuje, że Erasmus+ i Europejski Korpus Solidarności idą z duchem czasu i wciąż jest dla młodych ludzi atrakcyjny. Mamy nadzieję, że nie będzie to przygoda, tylko raczej tendencja, która zakorzeni się w naszych wydarzeniach i świadomości uczestników.

***

Wszelkie potrzebne informacje znajdziecie na specjalnie przygotowanej stronie internetowej wydarzenia. Całe wydarzenie będzie transmitowane na kanale twitch.tv/esports_assoc oraz na https://etm.frse.org.pl.

Fot. Esports Association

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze