ESL Pro League dzieli los esportowego świata. Finały bez kibiców, faza grupowa w internecie
CS:GO
Newsy

ESL Pro League dzieli los esportowego świata. Finały bez kibiców, faza grupowa w internecie

12.03.2020, 10:28:00

Stało się to, co każdy brał w ostatnim czasie pod uwagę. Fala restrykcji związanych z rozprzestrzenianiem się COVID-19 odznaczyła się również na ESL – ich najważniejsza liga została przeniesiona z LANA do internetu, natomiast finaliści nie zaznają gry przed publiką.

Decyzja została podjęta na kilka dni przed startem rundy zasadniczej największej CS-owej ligi. Kroplą, która przelała czarę goryczy, musiały okazać się kolejne sankcje w kwestii podróżowania dla Malty, czyli kraju, który miał ugościć najlepszych na świecie. Obok Włochów na liście wykreślonych znaleźli się Niemcy, Hiszpanie, Francuzi i Szwajcarzy.

– Wspieramy wszystkie działania mające na celu opanowanie rozwoju COVID-19. Restrykcje podróżnicze uderzyły w większość pracowników naszej firmy, jak i samych graczy, którym uniemożliwiono przybycie na plac boju, gdzie miał rozpocząć się sezon – zaznaczyli w notce na stronie ESL działacze ligi.

ESL poszedł również krok naprzód i poza przeprowadzką fazy grupowej ze studia na Malcie do internetu, przeniesiono również finały – z gigantycznej areny w Denver do kameralnego studia w Europie. Ma to na celu zminimalizować ryzyko zakażenia większej grupy ludzi chorobą COVID-19, która w ostatnich tygodniach sieje spustoszenie w wielu kategoriach.

Dwa tygodnie temu podobny los spotkał dobrze nam znany katowicki IEM. Zawody w stolicy Śląska w ostatniej chwili zostały zamknięte dla publiki. Spoglądając na tę decyzję po czasie, powinniśmy być wdzięczni Wojewodzie Śląskiemu, że uchronił nas od potencjalnego zagrożenia.

Większość drużyn znajduje się już w Europie. Wszystkie z nich, oraz CSPPA okazały gigantyczne wsparcie i zaoferowały obiekty treningowe oraz miejsca na bootcampy zespołom z innych krajów. My robimy wszystko, aby zagwarantować każdemu najbezpieczniejsze warunki – tłumaczyli pracownicy ESL.

Jedenasty sezon EPL-a rozpocznie się już szesnastego marca. Kibiców jak i zawodników czeka swoisty powrót do przeszłości, kiedy to najlepsi w ramach tej ligi pojedynkowali się w meczach online, a nie jak to było w ostatnich kilku edycjach- na LAN-ie. 

Fot. ESL / Helena Kristiansson