Entropiq z awansem do play-innów First Strike. Pozostali Polacy przed ostatnią szansą na udział w turnieju

Entropiq z awansem do play-innów First Strike. Pozostali Polacy przed ostatnią szansą na udział w turnieju

18.11.2020, 01:04:55

W mieszanych humorach spędziliśmy wtorkowy wieczór. Było to pokłosie tego, że do zamkniętego etapu kwalifikacji First Strike w końcu dostało się Entropiq z Sebastianem „NEEXEM” Trelą na czele, ale równocześnie na ostatniej prostej z rowerka spadły nolpenki Aleksandra „zeeka” Zygmunta i MJAOMODE Mikołaja „Mickebwoya” Chojnackiego. Dziś rozpoczną się z kolei eliminacje ostatniej szansy i w boju ponownie zobaczymy biało-czerwonych.

Powiedzmy sobie szczerze, że pierwszy tydzień kwalifikacji do First Strike w wykonaniu Entropiq można określić jedynie mianem totalnej klapy. Polsko-ukraiński kolektyw, wobec którego żywiliśmy ogromne oczekiwania, zawiódł na całej linii i choć można tu zwalać winę na bezlitosny format BO1, to w ogólnym rozrachunku sami zawodnicy przyznali, że wina leży po ich stronie. Rehabilitacja nadeszła jednak w świetnym stylu. Michał „MOLSI” Łącki i jego kompani przeszli przez poniedziałkowo-wtorkowy maraton w ekspresowym tempie, wygrywając między innymi z Ravens Esports CLub czy z PENTĄ, którą w decydującym starciu rozgromili rezultatem 13:4.

O ile spodziewaliśmy się, że do Entropiq już wczoraj dołączą nolpenki i MJAOMODE, o tyle dość nieoczekiwanie musieliśmy przełknąć gorzką pigułkę. Formacja zeeka w decydującym starciu została rozbita przez BIG, z którym jeszcze w ubiegłym tygodniu było w stanie wygrać. – Graliśmy inną mapę i niestety nie wyciągamy wniosków. Nie potrafimy przełożyć formy z gier treningowych, na których jesteśmy jedną z lepszych drużyn w Europie, na oficjalnie meczekomentował Zygmunt podczas naszej wczorajszej transmisji w ramach VALORANT TALK.

Niemiecka klątwa dopadła zresztą nie tylko zeeka, bo w starciu z Wave Esports nie poradzili sobie również gracze MJAOMODE z Mickebwoyem na czele. Chojnacki i jego kompani co prawda wyszarpali kilka oczek, ale na koniec dnia nie wystarczyło pary, aby powalczyć o korzystny rezultat.

Warto również odnotować, że awans do zamkniętych kwalifikacji wywalczyło sobie już większość faworytów. Na liście uczestników play-inów widnieją już takie marki jak Ninjas in Pyjamas, Guild Esports, Team Heretics, eXiLe eSports, Prodigy czy need more DM. W teorii powinno to ułatwić drogę rodzimym formacjom oraz międzynarodowym piątkom z Polakami na pokładzie.

Ze szczególną uwagą będziemy przyglądać się dziś nie tylko poczynaniom zeeka i Mickebwoya, ale też formacji Jakuba „ayke” Smoczyńskiego i Krzysztofa „starka” Lewandrowskiego oraz w pełni biało-czerwonym piątkom jak Chakalaka czy Odcinka. Początek maratonu kwalifikacyjnego został zaplanowany na godzinę 17:00. Transmisję z meczów będzie można obejrzeć wyłącznie w przypadku streama od poszczególnych zawodników.

Fot. Entropiq

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze