Czas na konkrety. Przed nami play-offy The International
Dota 2
Newsy

Czas na konkrety. Przed nami play-offy The International

19.08.2019, 19:56:00

Cztery dni rywalizacji grupowej na The International są za nami, a to oznacza jedno – przed nami Main Event. Oczy wszystkich Polaków są rzecz jasna skierowane na Team Secret Michała „Nishy” Jankowskiego, które dzięki zajęciu drugiego miejsca w swoim zbiorze znalazło się w górnej drabince play-offów, ale na kolejny występ naszego rodaka przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Przez pierwszy etap turnieju w Szanghaju drużyna Polaka przeszła praktycznie bez szwanku. Nisha i jego kompani wygrali cztery spotkania, zremisowali w trzech z nich, a także zanotowali jedną porażkę. Słowo „praktycznie” pojawiło się nieprzypadkowo, bo potknięcie zdarzyło się w spotkaniu z PSG.LGD, czyli ekipą, która przez wielu ekspertów była zaliczana do grona faworytów do końcowego triumfu. I faktycznie – Ame i jego kompani mogą być z siebie dumni, bo w fazie grupowej nie ponieśli żadnej porażki, a większość ich pojedynków kończyła się zwycięstwem. Lepszy bilans zanotowali wyłącznie reprezentanci OG, którzy całkowicie zdominowali grupę B.

Koniec fazy grupowej oznacza jednocześnie, że z rozgrywkami pożegnały się dwie z osiemnastu formacji. W Main Evencie nie zobaczymy reprezentantów Chaos Esports Club oraz Ninjas in Pyjamas. Zawodnicy obu formacji zakończyli swój udział z trzema remisami i pięcioma porażkami na koncie.

Wtorkowy poranek oznaczać będzie jedno – początek rywalizacji w ramach tzw. eventu głównego. Do walki o mistrzostwo świata i rekordowe nagrody stanie szesnaście zespołów podzielonych na dwie drabinki. Cztery najlepsze formacje z każdej grupy znalazły się w górnej, natomiast cztery najgorsze – w dolnej. 

Jutro zobaczymy dwa pojedynki z górnej drabinki, a także cztery z dolnej. Na mecz Nishy przyjdzie nam niestety poczekać do środy. To właśnie wtedy Secret podejmie Evil Geniuses. Najciekawszym spotkaniem pierwszego dnia Main Eventu będzie bez wątpienia to z udziałem PSG.LGD oraz Virtus.pro. Starcie liderów grupy A z rosyjskojęzyczną formacją zainauguruje zresztą jutrzejsze potyczki.

Harmonogram wtorkowych spotkań wygląda następująco:

Górna drabinka (BO3):

  • 05:00 – PSG.LGD vs Virtus.pro
  • 07:30 – Vici Gaming vs TNC Predator

Dolna drabinka (BO1):

  • 10:30 – Alliance vs Royal Never Give Up
  • 11:30 – Fnatic vs Team Liquid
  • 12:30 – Infamous vs Keen Gaming
  • 13:30 – Mineski vs Natus Vincere

Fot. ESL / Helena Kristiansson