Czarny rynek kart FIFA Ultimate Team. Wielka afera z udziałem EA

Czarny rynek kart FIFA Ultimate Team. Wielka afera z udziałem EA

11.03.2021, 14:41:28

Najnowsza odsłona piłkarskiego symulatora od EA to gigantyczne ognisko dram i afer. Tym razem sprawa wydaje się jednak dużo poważniejsza, niż wcześniejsze niesnaski. Pracownicy firmy mieli rzekomo utworzyć czarny rynek kart FIFA Ultimate Team, gdzie dzięki swoim uprawnieniom mogli zarobić ogromne pieniądze.

Czarny rynek kart FIFA Ultimate Team – o co w tym tak naprawdę chodzi?

Wiele źródeł potwierdza, że niektórzy pracownicy EA dopuścili się haniebnego czynu. Potwierdzają to między innymi rzekome zapisy rozmów pomiędzy stronami, a także dowody z samej gry. Wszystko wskazuje na to, że ktoś w Electronic Arts zwęszył okazję i postanowił zarobić gigantyczne pieniądze, psując tym samym sens całej rozgrywki FUT. W jaki sposób?

Dowody otwarcie przedstawiają, że pracownicy EA mieli utworzyć czarny rynek kart FIFA, na którym handlowali tym najbardziej pożądanymi – ikonami w wersji Optimus. Aby nie naruszyć stanu rynku, wprowadzając na niego nielegalne, wymienne karty, swoje transakcje przeprowadzali na kartach, których nie dało się sprzedać w grze. Jaka była ich cena?

Ktoś wymyślił sobie całkiem niezły biznes i to z wersjami promocyjnymi, jak w jakiejś supermarketowej gazetce. Najbardziej pożądane były zapewne karty legend takich jak Ronaldo Nazario czy Pele. Niestety – trzeba było spędzić niemałą ilość godzin i stracić mnóstwo nerwów, aby taką kartę na rynku ujrzeć. Bo ich tam najzwyczajniej w świecie nie było. Stąd pomysł na przekręt.

I w tym miejscu sens straciła cała zabawa handlarzy FUT, którzy poświęcali dnie i noce, aby zdobyć swój majątek i dzięki temu korzystać z tych najbardziej pożądanych kart. Po co spędzać po kilka czy kilkanaście godzin dziennie na handlu, skoro można było położyć kilka tysięcy na stół i otrzymać to, czego tylko dusza zapragnie.

Co na to wszystko EA?

Afera wybuchła wczoraj, a deweloperzy największego na świecie symulatora piłkarskiego zdążyli się już do niej odnieść. W krótkim oświadczeniu napisali, że słyszeli o całej sprawie i już podjęli działania, mające na celu wyjaśnić aferę. A społeczność na pewno dopilnuje, aby całość nie została zamieciona pod dywan. 

Jakie kroki wobec swoich pracowników podejmie EA? Jak wynagrodzić graczom cały ten szum i choć trochę zmazać niesmak, który mimo wszystko i tak pozostanie? Co stanie się z kartami, które zostały nielegalnie sprzedane? Sytuacja jest rozwojowa i wiele wyjaśni się zapewne w najbliższych dniach. O wszystkim będziemy was na bieżąco informować.

Fot. Pixabay

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze