Bomba transferowa w Liquid! Twistzz opuszcza skład, a FalleN ma go zastąpić

21.12.2020, 11:07:15

Spodziewaliśmy się wielu ruchów transferowych, ale tego nawet przez chwilę nie wzięliśmy pod uwagę. Russel “Twistzz” Van Dulken ogłosił, że wczorajszy finał IEM Global Challenge był jego ostatnim meczem w barwach Teamu Liquid. Świat na chwilę zadrżał, jednak już pojawiły się spekulacje – kto zastąpi Kanadyjczyka? Jak podaje Rush B Media, w miejsce Twistzza do składu amerykańskiej organizacji ma wejść Gabriel “FalleN” Toledo.

Pożegnanie po latach

Dlaczego nie spodziewaliśmy się, a nawet nie wyobrażaliśmy sobie scenariusza, w którym Twistzz opuszcza załogę Liquid? Po prostu przywykliśmy już do widoku kanadyjskiego strzelca w trykocie amerykańskiej organizacji. Dziwne będzie oglądać go w innym, ale jeszcze większy dyskomfort sprawi nam widok kompanii EliGE’a bez niego.

Van Dulken spędził w Teamie Liquid znaczną część swojej profesjonalnej kariery. Zaczynał jako… może nie jako idol kryzysowy, ale jako młodzieniec z aspiracjami, którego jednak nie wszyscy brali na poważnie. Twistzz jednak błyskawicznie przekonał do siebie wszystkich niedowiarków i w dwa lata urósł do miana jednej z największych nadziei i ostoi amerykańskiej sceny.

Wymiana na linii talent-doświadczenie

Oczywiście nie negujemy tego, że Twistzzowi brakuje doświadczenia czy FalleNowi talentu. To po prostu coś, z czego obaj Panowie słynęli. Liquid postanowił poświęcić talent i wybitne cyfry Russela, aby sięgnąć po nieograniczone doświadczenie Toledo. No ale właśnie, czy faktycznie aż takie wybitne?

Wydaje się, że w Liquid po transferze Michaela “Grima” Wince’a doszło do niemałej rewolucji w kontekście ról na mapie. Najnowszy nabytek amerykańskiej organizacji przejął większość z zadań Van Dulkena, a ten stał się swego rodzaju wolnym elektronem. Został na pozycji, na której nie czuł się komfortowo, co obrazuje zdecydowany zjazd w rubrykach zabójstw, ratingu i wszystkich innych.

A FalleN? Wolny elektron to jego drugie imię. Nie znamy innego gościa, który w swojej dowolności działań byłby tak skuteczny, a przy okazji efektowny. Potencjalny transfer Brazylijczyka do Liquid to zwiastun nie tylko powrotu amerykańskiego zespołu na szczyt, ale też drużyny, która będzie grać przebojowego Counter-Strike’a. A takie składy zauraczają najwięcej fanów.

To nie byłby również pierwszy eksperyment Liquid z Brazylijczykiem w składzie. Wszyscy pamiętamy przecież, gdy barw organizacji bronił Epitacio “TACO” de Melo. Zarząd musi mieć słabość do reprezentantów tego kraju, jednak my narzekać nie mamy zamiaru. Jeżeli otrzymamy powiew FalleNa z 2016 roku, będziemy cali w skowronkach. Scena idzie do przodu, jednak dobrze widzieć legendy w pełni blasku.

Po ewentualnym transferze FalleNa skład Liquid wyglądałby następująco:

  • Jonathan „⁠EliGE⁠” Jablonowski
  • Keith „⁠NAF⁠” Markovic
  • Jake „⁠Stewie2K⁠” Yip
  • Michael „⁠Grim⁠” Wince
  • Gabriel „⁠FalleN⁠” Toledo
  • Jason „⁠moses⁠” O’Toole – trener
  • Russel „⁠Twistzz⁠” Van Dulken – ławka

A co dalej z Twistzzem? Liczymy na transfer do którejś z europejskich formacji i przeklinamy go przed ucieczką z VALORANTA. CS-owa scena nie może pozwolić sobie na taką stratę.

Fot. DH/Alex Maxwell / Kirill Photos/BLAST

Tagi:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze